Od 20 maja 2019 r. papierosy mogą zniknąć z Polskich sklepów. Wszystko przez system Track&Trace

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay
PARTNER SERWISU

Jeśli rząd nie wyrobi się z wdrożeniem systemu śledzenia papierosów Track&Trace to od 20 maja 2019 r. papierosy i wyroby tytoniowe znikną ze sklepów.

Wydana przez Unię Europejską dyrektywa zakłada, że kraje członkowskie UE muszą wdrożyć system śledzenia ruchu i pochodzenia wyrobów tytoniowych (Track & Trace). Zgodnie z nią ten skomplikowany pod względem technicznym i logistycznym system musi zacząć działać od 20 maja 2019 roku.

Na chwilę obecną projekt ustawy regulującej funkcjonowanie tego systemu jeszcze nie wszedł pod obrady senatu. Najwcześniejszy możliwy termin to 20 marca. Następnie prezydent będzie miał 21 dni na złożenie podpisu. Dopiero po podpisaniu przez prezydenta i publikacji ustawy w dzienniku ustaw Ministerstwo Finansów rozpocznie prace nad rozporządzeniem wyznaczającym krajowego emitenta kodów (PWPW).

Wyznaczenie emitenta jest kluczowe dla terminowego wdrożenia systemu, ponieważ dopiero wtedy możliwe będzie uruchomienie systemu, rozwiązanie wszystkich problemów informatycznych oraz, co najważniejsze, zarejestrowanie ponad 100 000 podmiotów detalicznych w systemie.

„Dla wszystkich uczestników rynku biorących udział w obrocie wyrobami tytoniowymi wdrożenie systemu Track&Trace oznacza całkowitą modyfikację dotychczasowej działalności operacyjnej, zbudowanie nowych systemów informatycznych, zaopatrzenie się w niezbędny sprzęt oraz przeszkolenie pracowników” – mówi Maciej Ptaszyński, dyrektor Polskiej Izby Handlu.

Papierosy mogą zniknąć z Polskich sklepów

Brak gotowych przepisów oznacza, że cały system dystrybucji legalnych papierosów nie będzie mógł prowadzić swojej działalności. Jeżeli system nie będzie działał lub będzie działał nieprawidłowo po 20 maja 2019 r., sprzedaż wyrobów tytoniowych w sklepach będzie niemożliwa.

Jeśli system śledzenia wyrobów tytoniowych nie zostanie wdrożony do 20 maja 2019 r., a sklep sprzeda papierosy to będzie musiał się liczyć z dotkliwą karą finansową, która może wynieść nawet 200 tys. zł.

„Wyroby tytoniowe w około 80 proc. sklepów stanowią od 15 do 40 proc. obrotu. Opóźnienie we wdrażaniu systemu Track & Trace w Polsce może doprowadzić do destabilizacji legalnego rynku wyrobów tytoniowych, który w ostatnim czasie z trudem udało się odbudować, m. in. dzięki ograniczeniu szarej strefy przez służby państwowe” – informuje Polska Izba Handlu.

Ewentualne zaburzenia tej gałęzi polskiej gospodarki spowodują nie tylko straty dla handlu, ale także dla budżetu państwa, do którego każdego roku wpływa ponad 25 mld zł z tytułu podatków od wyrobów tytoniowych.

Brak papierosów w sklepach

W przypadku niewyznaczenia do 6 maja 2019 r. przez ministra finansów polskiego operatora systemu, ster przejmie Komisja Europejska, która za nas zdecyduje, kto będzie rejestrował przedsiębiorców i sprzedawał im unikalne kody. Może więc się okazać, że zyski z działania systemu zamiast do spółki skarbu państwa, czyli PWPW SA, trafią do np. drukarni innego kraju członkowskiego.

REKLAMA

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Boze kiedy osoby rządzące zrozumieją zeby uciekac z tej Unii Europejskiej? Miało byc tak dobrze a ciagle tylko nakazy zakazy. Juz powoli zalatuje dyktatura…