Te dolegliwości można usunąć samą dietą! Prawdziwe historie + darmowe porady dietetyka tylko u nas

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay
PARTNER SERWISU

Okazuje się, że wiele chorób można wyeliminować lub załagodzić ich objawy za pomocą diety. Wystarczy zmienić swoje odżywianie na zdrowe i dopasować je do stanu swojego organizmu.

Doskwiera Ci zgaga? Rewolucje ze strony układu pokarmowego? Wysypka? Wypadające włosy a może po prostu zwyczajny (nieznośny) brak koncentracji? Zanim sięgniesz po tabletkę, spójrz na zawartość swojego talerza.

Po odpowiedź na pytanie, jakie dolegliwości można wyeliminować dietą, udaliśmy się do Poradni Dietetyki Klinicznej Kwestia Zdrowia w Lublinie. Odpowiedzi ekspertek nie pozostawiają złudzeń. Zapraszamy na potężną dawkę cennych informacji!

Spotted Lublin: Czy jest jakieś schorzenie, którego można się pozbyć wyłącznie za sprawą diety? Bez tabletek i bez kosztownych terapii? Jeżeli tak, to co to takiego?

Kwestia Zdrowia: To nie jest tak, jak się większości ludzi wydaje, że tylko „magiczna” tabletka albo droga terapia pomogą dojść do pełni zdrowia. Od zawsze byłyśmy przekonane, że jedną z przyczyn większości chorób jest nieprawidłowa dieta, a praca z Pacjentami dodatkowo nas w tym utwierdza. Oczywiście istnieją choroby np. genetyczne, na występowanie których człowiek nie ma dużego wpływu (chociaż i na tym tle odpowiedni styl życia może działać protekcyjnie), aczkolwiek mówimy w tym momencie głównie o chorobach cywilizacyjnych, do których zalicza się np. cukrzycę, miażdżycę, nadwagę i otyłość, nadciśnienie itd.

Wielokrotnie obserwowałyśmy, jak osoby współpracujące z nami już po krótkim czasie raportowały nam szybką poprawę samopoczucia, poprawę jakości snu, lepszą pamięć i koncentrację, redukcję objawów ze strony przewodu pokarmowego w przypadku zaparć, biegunek czy wzdęć oraz wzrost libido lub poprawę osiągów sportowych. Wszystkie te korzyści nasi pacjenci obserwują praktycznie od razu po zmianie nawyków żywieniowych. To się wydaje wręcz nieprawdopodobne, ale stykamy się z tym dosłownie każdego dnia i jesteśmy przekonane, że dieta ma zasadnicze znaczenie w osiąganiu dobrego samopoczucia.

W ostatnim czasie w Poradni Kwestia Zdrowia współpracowałyśmy z Panią, która miała problem z biegunkami i były one bardzo uciążliwe, szczególnie w pracy. Po dwóch tygodniach stosowania odpowiednio dopasowanej diety otrzymałyśmy informację zwrotną o całkowitym zażegnaniu tego problemu.

Jako kolejny przykład możemy podać problem naszej pacjentki, u której wyniki badań świadczyły o dużym ryzyku wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych i po miesięcznym stosowaniu naszych zaleceń ryzyko to spadło praktycznie o połowę. Pacjentka zaobserwowała u siebie również dużą poprawę jakości snu. W dłuższej perspektywie czasu wszystkie efekty, które osiągnęła, w tym redukcja nadmiernej masy ciała doprowadziły do tego, że jak sama stwierdziła, mając 50 lat, czuje się jak „dwudziestka”.

Jeszcze jednym przykładem jest historia naszego pacjenta, który od lat leczył bez skutków problemy trądzikowe Izotekiem. Po wprowadzeniu diety i wszystkich innych zaleceń nastąpiła znaczna poprawa stanu skóry, a wydawało się, że już nic mu nie pomoże.

Tak się cieszymy, kiedy klienci naszego gabinetu są zadowoleni z diety, efektów, poprawy zdrowia i samopoczucia! Tak się cieszymy, kiedy współpracująca z nami jeszcze ‘przed gabinetem’ Pani z wieloma problemami zdrowotnymi (m.in. PCOS, hiperinsulinizm, hashimoto) wychodzi na prostą i spełnia swoje największe marzenie i… zachodzi w ciążę. TAK BARDZO SIĘ CIESZYMY! 😄😄 To niesamowite, kiedy osoby opierając się na naszych wskazówkach i zaleceniach, wykonują tak dobrą robotę, uzbrajają się w duże pokłady cierpliwości i zmieniają swoje życie na lepsze. 👌 A czemu piszemy o tej cierpliwości? Dlatego, że zmiany, o których mówimy nie zachodzą w dwa, trzy dni, a wszyscy bardzo często oczekujemy efektu natychmiast. Tym bardziej, jeśli mowa jest o zdrowiu i o baaardzo długim czasie, w którym o nie nie dbaliśmy. Troszkę ten tekst bez ładu i składu (to ze wzruszenia i ekscytacji), ale życzymy Wam dużo cierpliwości i konsekwencji w dążeniu do swoich celów, praca zawsze popłaca. Gdy w grę wchodzi zdrowie, to już w ogóle nie ma o czym rozmawiać, tylko trzeba działać. 😊😊 #dietoterapia #jestestymcojesz #zdrowystylzycia #zdroweodzywianie #dietetyk #lublin

Post udostępniony przez @ kwestia.zdrowia

SL: Ok, skoro jest to tak skuteczne, to wypadałoby spytać, kiedy można się spodziewać pierwszych efektów? Jeżeli od jutra zmienię dietę, to kiedy zobaczę poprawę?

Kwestia Zdrowia: Jeżeli chodzi o efekty stosowanej dietoterapii, to część z nich obserwujemy już po tygodniu/dwóch, jednak jest to kwestia bardzo indywidualna i uzależniona od aktualnego stanu zdrowia pacjenta.

Lżejsze problemy ustępują niemal od ręki, np. mniejsze zmęczenie w ciągu dnia, większa koncentracja, brak ociężałości po posiłkach, więcej energii itd. Na poprawę w trudniejszych przypadkach trzeba poczekać kilka tygodni albo miesięcy, ale naprawdę warto.

Szkoda tylko, że na ten moment dietetyk nie wchodzi w skład podstawowego zespołu medycznego i zarówno my, jak i inni dietetycy uważamy to za duży błąd w kontekście leczenia i profilaktyki pacjentów. Pacjent objęty tylko leczeniem farmakologicznym nie uzyskuje tak pozytywnych efektów, jak ten, który objęty jest zarówno opieką lekarza, jak i dietetyka.

Gabinet Dietetyki Klinicznej Kwestia Zdrowia

SL: Niestety tak to wygląda, ale załóżmy, że w danym przypadku pomoc lekarska jest niewystarczająca i czy wtedy wy, dietetycy kliniczni, jesteście w stanie pomóc?

Kwestia Zdrowia: Jak najbardziej. Wielokrotnie spotykałyśmy się z pacjentami, którzy mieli np. problem z zaburzeniami glikemii. Diabetolodzy przypisywali im typowe leki stosowane w tego typu schorzeniach np. Metforminę, jednak znacząca poprawa w stanie zdrowia i samopoczucia nastąpiła dopiero w momencie wprowadzenia dietoterapii, ponieważ w większości przypadków przyczyną tego typu problemów jest źle prowadzona dieta. Kiedy pacjent bierze leki, a jednocześnie je posiłek, w którego skład wchodzi pszenna bułka z margaryną i wyrobem dżemopodobnym, to według nas przypomina to przykrywanie brudnej plamy na obrusie białym talerzem. Problemu nie widać, ale to nie znaczy, że on nie istnieje. Taki pacjent może brać leki do końca życia, ale to na nic, bo jego problem nie ustąpi.

Możemy podać kolejny przykład. Wielokrotnie spotkałyśmy się z młodymi kobietami, które skarżyły się na problemy z miesiączkowaniem. Jedną z takich poważniejszych sytuacji, z którymi miałyśmy niedawno do czynienia była historia młodej kobiety, której zaburzenia cyklu miesiączkowego doprowadziły w perspektywie czasu do problemów z zajściem w ciążę. Dopiero po połączeniu sił dietetyka i lekarza pacjentka uzyskała upragnione dwie kreski na teście. Naszą zawodową misją jako dietetyków jest uświadomienie ludziom, że to, co kładą sobie codziennie na talerz, ma ogromne znaczenie i przełożenie na stan ich zdrowia. Ta świadomość jest coraz większa, aczkolwiek dalej spotykamy się z niedowierzaniem, że nasi pacjenci osiągają takie rezultaty po włączeniu dietoterapii.

Gabinet Dietetyki Klinicznej Kwestia Zdrowia

SL: To naprawdę robi wrażenie. Powiedzcie, jak na co dzień poprawić witalność dzięki odpowiedniej i przede wszystkim PROSTEJ diecie?

Kwestia Zdrowia: Trudno jest podać jeden uniwersalny schemat, bo jak wiadomo, każdy przypadek jest indywidualny, ale kilka wskazówek jest adekwatnych w każdej sytuacji.

+ Dieta niskoprzetworzona – im mniej sztucznego jedzenia, tym lepiej. To jest obecnie prawdziwa plaga. Ludziom wydaje się, że zamiast przygotować sobie samodzielnie jedzenie, co dodatkowo nie jest czasochłonne, lepiej kupić sobie batonika albo gotową fasolkę po bretońsku i sprawa załatwiona. Otóż nie! To jedzenie to bomby składające się z tłuszczów trans, syropu glukozowo-fruktozowego, spulchniaczy, konserwantów i substancji poprawiających smak. Organizm człowieka nie jest przystosowany do takiego jedzenia i taka dieta w dłuższej perspektywie czasu po prostu nie może się skończyć dobrze. Inna sprawa jest też taka, że w sklepach można zakupić coś „na szybko”, co również jest zdrowe, jednak to kwestia wyboru odpowiedniego produktu.

+ Czytanie składów produktów – żeby uniknąć powyższego – czytaj, czytaj bardzo dokładnie i pamiętaj, że jeśli np. cukier jest na pierwszym, drugim lub na trzecim miejscu w składzie to znaczy, że produkt opiera się praktycznie na samym cukrze. Zapamiętajcie, że im krótszy skład tym lepiej.

+ Dbanie o to by dieta opierała się na sezonowych, lokalnych produktach – mamy wtedy pewność, że do powstania danego produktu użyto znacznie mniejszych ilości pestycydów i chemii. Mają one dodatkowo więcej wartości odżywczych niż te transportowane z dalekich krajów.

+ Odpowiednia obróbka termiczna produktów, unikanie smażenia na głębokim tłuszczu, a jeżeli decydujemy się na smażenie to na odpowiednim oleju – podczas smażenia wytwarzają się m.in. związki Maillarda – pięknie pachną i powodują efekt brązowej skórki, ale w tym procesie powstaje też akroleina – związek, który działa na organizm wyjątkowo toksycznie. Akroleiny jest w potrawie stosunkowo mało, ale dzień po dniu, frytka za frytką i kotlet za kotletem dostarczasz jej sobie coraz więcej. Organizm w końcu musi się zbuntować. Pamiętaj, żeby świadomie wybierać tłuszcz na którym zdecydujesz się smażyć. Smażenie na odpowiednim tłuszczu redukuje ilość wyżej wymienionych związków.

+ Odpowiednie nawodnienie – człowiek składa się z 60-70% z wody. Woda jest niezbędna do prawidłowego zachodzenia procesów biochemicznych w organizmie. Już samo odwodnienie może być przyczyną dolegliwości takich jak bóle głowy, znużenie, problemy skórne czy rozdrażnienie. W dłuższej perspektywie czasu może to być groźne dla ogólnego zdrowia organizmu. Wniosek? Pij wodę w ilości 30 ml na każdy kilogram masy ciała (np. osoba ważąca 70 kilogramów powinna dostarczać sobie 2,1 litra wody). Należy również zwrócić uwagę na to, że zapotrzebowanie na płyny wzrasta w ciepłe dni czy u osób aktywnych fizycznie.

+ Urozmaicona dieta – marchewka jest super, ale kiedy jesz ją codziennie i unikasz innych warzyw, to może się pojawić tzw. głód ilościowy. Organizm jest głodny, ale nie ilości, a jakości, bo nie dostarczasz mu koniecznych składników odżywczych.

+ Dopasowanie odpowiedniej kaloryczności – kobieta o wadze 55 kg i wzroście 165 cm ma inne wymagania kaloryczne niż mężczyzna ważący 90 kg i mierzący 185 cm wzrostu. Ostatnio największym problemem ludzi nie jest niedożywienie, ale przejedzenie przy jednocześnie znikomej wartości odżywczej. Mnóstwo kalorii, ale niewielki z nich pożytek.

+ Stosowanie przeciwzapalnych produktów i przypraw – prawdziwymi gwiazdami wśród tego typu przypraw są: kurkuma, oregano, tymianek, cynamon, bazylia. Poza wieloma cennymi właściwościami nadają niepowtarzalny smak naszym potrawom.

+ Unikanie nadmiaru soli i cukru – sól występująca naturalnie w produktach spożywczych w większości przypadków pokrywa niemal całe zapotrzebowanie organizmu, to samo tyczy się cukrów. Niestety współczesne społeczeństwo lubi te białe przyprawy – tu łyżka cukru, tam szczypta soli, a później nadwaga, zatrzymanie wody w organizmie, zmęczenie, problemy z układem krążenia i wiele innych. Całkiem niepotrzebnie.

Gabinet Dietetyki Klinicznej Kwestia Zdrowia

SL: Musimy przyznać, że o wielu z tych rzeczy nie mieliśmy bladego pojęcia. Aż chce się powiedzieć, że czas najwyższy na zmianę diety. Jak skorzystać z waszej pomocy, jak wyglądałaby ta współpraca?

Pacjent może się z nami skontaktować na różne sposoby czy to telefonicznie, czy mailowo albo przez nasz profil na Facebooku Kwestia Zdrowia lub Instagram i po prostu przedstawić swój problem. Gwarantujemy maksymalne wsparcie i dyskrecję.

Współpraca z nami wymaga odpowiedniego zaangażowania ze strony pacjenta. Przed pierwszą wizytą pacjent dostarcza nam wypełniony dzienniczek (otrzymuje go od nas do wypełnienia) i wywiad żywieniowy, jak również podstawowe badania lekarskie. Te dane pozwalają nam uzyskać pełen obraz stanu zdrowia pacjenta, a później są podstawą do opracowania dla niego diety i zaleceń. Po otrzymaniu diety pacjent ma z nami stały kontakt i w każdej chwili może dopytać o szczegóły i skonsultować się w dowolnej kwestii.

SL: Cóż, nie pozostaje nam chyba nic innego, jak poprosić o zdrową dietę i zalecenia?

Kwestia Zdrowia: Bardzo chętnie!

SL: Świetnie, a więc prosimy was drodzy Czytelnicy o zadawanie w komentarzach pod artykułem pytań dietetykom klinicznym z Poradni Dietetyki Klinicznej Kwestia Zdrowia – panie dietetyczki chętnie odpowiedzą na wasze pytania. Odpowiedzi możecie się spodziewać w artykule specjalnie poświęconym temu tematowi.

Artykuł sponsorowany

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. często odczuwam bole brzucha oraz ociężałość i odbijanie nawet po malym posilku. O czym to swiadczy i jakich produktów unikać?