Bombardino Aperitivo – byliśmy na otwarciu nowej restauracji [FOTORELACJA I RECENZJA REDAKCJI]

Bombardino Aperitivo prz ul. Narutowicza 19 w Lublinie
PARTNER SERWISU

Otwarcie restauracji Bombardino Aperitivo wiązało się z wielką fetą. Lokal był wypełniony po brzegi – zarówno gośćmi, jak i zapierającymi dech w piersiach zapachami. Zobacz naszą relację z tego wydarzenia.

W sobotę 27 października miało miejsce wielkie otwarcie restauracji Bombardino Aperitivo przy ulicy Narutowicza 19 w Lublinie.

Wystrój i atmosfera w Bombardino Aperitivo

Krocząc uliczkami zimnego tego dnia Lublina, nie spodziewaliśmy się nawet, że czeka nas tak miłe zaskoczenie. Już z ulicy widać było klimatyczne wnętrze i mnóstwo krzątających się ludzi. Podekscytowanie udzielało się zarówno nam, jak i obsłudze lokalu, która przywitała nas już od wejścia. Cóż – mieliśmy być tego dnia cichymi obserwatorami otwarcia, ale okazało się inaczej – trafiliśmy w samo centrum rozkręcającej się z minuty na minutę imprezy.

Wejście – może niepozorne, ale bardzo stylowe. Ciepłe i przytulne otoczenie sprawiało wrażenie swojskości, ale z drugiej strony zewsząd dochodził do nas bardzo klarowny przekaz. Tutaj jest elegancko – wymieniliśmy porozumiewawcze spojrzenia i zajęliśmy miejsca przy stoliku, do którego podeszła uśmiechnięta kelnerka.

Po niespełna 10 minutach podano nasze zamówienie, a przez ten czas mieliśmy okazję dokładnie rozejrzeć się we wnętrzu restauracji. Oto co udało nam się zanotować.

1. Lokal jest bardzo dobrze doświetlony – nie jest w nim zbyt jasno, ale też nie trzeba wytężać wzroku.

2. Restauracja jest podzielona na dwie części – pierwszą głośniejszą i okupowaną przede wszystkim przez większe grupy znajomych i drugą – cichą i kameralną przeznaczoną głównie dla par oraz na spotkania biznesowe.

3. Nie trzeba podchodzić do lady, żeby złożyć zamówienie. Zamówienia zbierają kelnerki, a przy tym trzeba zauważyć, że mają doskonałą wiedzę na temat składników konkretnych potraw i sposobów przygotowania dań. Przetestowaliśmy to – obsługująca nas kelnerka wzorowo poradziła sobie z gradem pytań.

4. W lokalu znajduje się kącik dla dzieci – doskonałe rozwiązanie dla rodzin, które chcą zjeść np. niedzielny obiad. 5. Toaleta robi wrażenie – jest ogromna i niezwykle przestronna. Niczym w lokalu z trzema gwiazdkami Michelin.

Jak smakowało nam jedzenie w Bombardino Aperitivo?

Musimy przyznać szczerze – do tej pory nie mieliśmy żadnej styczności z kulturą aperitivo, czyli kulturą celebrowania chwil podczas jedzenia, toteż nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Do głowy przychodziły nam różne pomysły. Całą drogę do lokalu zastanawialiśmy się, co takiego możemy tam zjeść i czy będzie nam to smakowało.

Już sam widok okrągłych półmisków z przystawkami utwierdził nas w przekonaniu, że nie wyjdziemy z Bombardino Aperitivo ani głodni, ani rozczarowani. Na półmiskach w fantazyjny sposób przeplatały się ze sobą sery pleśniowe, ośmiorniczki, pachnące bułeczki, oliwki i inne wspaniałości.

Dania, które nam zaserwowano, czyli sałatka z marynowanych jesiennych warzyw, sałatka z łososiem, risotto i kurczak z soczewicą były wyborne. Z zaciekawieniem przeglądaliśmy kartę dań, w której widniały zupy, makarony, pizza i burgery, ale żołądki niestety nie były już w stanie pomieścić nic więcej.

Ogromną zaletą dań był nie tylko smak – wyjątkowo dopracowany, wielowarstwowy, z wyczuwalnymi nutami głównych składników i przypraw, ale też sposób podania. Wszystkie potrawy były kolorowe, wręcz artystyczne – każdą można było dosłownie nacieszyć oczy, nie mówiąc już o przyjemności dla kubków smakowych.

Szczególną uwagę zwróciliśmy na wielkość porcji serwowanych w Bombardino Aperitivo – są optymalne. Nie za małe, ale też nie za duże – w pełni zaspokoją głód nawet dość dorosłego mężczyzny, a dla osób, które wolą mniejsze porcje, również znajdzie się coś ciekawego.

Jakość oferowana przez Bombardino Aperitivo to w naszej ocenie 10/10. Naprawdę nie było elementu, do jakiego moglibyśmy się przyczepić. Z reguły surowi z nas recenzenci, ale tym razem możemy z pełnym przekonaniem polecić Wam wizytę w tym lokalu.

Więcej informacji, w tym szczegółowe menu można znaleźć na fanpage restauracji Bombardino Aperitivo.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Hahaha – przepraszam ale nie wytrzymałem. Jeżeli redaktor (wstydliwy – nie podpisał się – więc też tak zrobię) z trzygwiazdkowej wg,Michellina (ciekaw jestem której) restauracji zapamiętał głównie rozmiar i przestronność toalety – to proponowałbym pisać o architekturze nie zaś o gastronomii. Ja z kolei doświadczenie mam takie, że kelnerka zapytana o jeden ze składników dania udała się do kuchni po informacje, ale zapomniała o co miała zapytać wobec czego z własnej inicjatywy pomaszerowała tam raz jeszcze. Smakowało aczkolwiek małe zastrzeżenia znalazłbym – ale ja recenzji nie piszę. Lokal polecam – starają się bardzo!