2-letnia Natalka z Puław straciła nogę przez pijanego kierowcę. Teraz potrzebuje pomocy

Dwuletnia Natalka z Puław w wyniku wypadku samochodowego straciła nogę. Jej rodzice potrzebują pomoc finansowej na opłacenie m.in. leków czy wizyt u specjalistów.

 

Lekarze musieli amputować nóżkę 2-letniej Natalce, po tym jak pijany kierowca wjechał w spacerującą po chodniku dziewczynkę, jej 6-letniego braciszka i mamę. Samochód pojawił się znikąd i równie szybko zmienił bezpowrotnie życie całej rodziny.

 

Po wypadku Natalka trafiła do Szpitala w Puławach. Lekarze zdiagnozowali: urazowy obrzęk mózgu, urazowy krwotok podpajęczynówkowy, uraz przedramienia, złamanie lewego uda, zmiażdżenie kolana, złamanie nasadu piszczeli, uraz śledziony, wątroby i prawej nerki, posocznica… Stan Natalki był na tyle ciężki, iż niemalże natychmiast podjęto decyzję o przetransportowaniu jej do DSK w Lublinie.

 

Mimo, iż od wypadku upłynął już miesiąc nóżka Natalki w dalszym ciągu się goi, a ona sama wraz z rodzicami musi jeździć do Lublina na wizyty kontrolne do szpitala. Niestety rodzice nie mają samochodu i dlatego muszą dojeżdżać do Lublina 60 km busem. Sama podróż z Puław do Lublina sprawia, iż Natalka jest wykończona, a przed nią jeszcze oczekiwanie na wizytę w szpitalnej kolejce i powrót busem do domu.

 

Tylko dotychczasowe koszty związane z dojazdami do Szpitala w Lublinie i wizytami u specjalistów przekraczają możliwości finansowe rodziny, która na dzień dzisiejszy znajduje się w bardzo ciężkiej kondycji. Jedyną osobą utrzymującą pięcioosobową rodzinę jest tata, który nie ma stałej pracy i podejmuje się każdego dodatkowego zajęcia. Mama z lekkim upośledzeniem umysłowym zajmuje się dziećmi, Natalką oraz 6-letnimi bliźniakami, w tym jednym niepełnosprawnym.

 

Bardzo ważnym jest by Natalka bezpośrednio po zagojeniu się nóżki została objęta jak najlepszą opieką medyczną i rehabilitacyjną. Natalka nie może czekać, tym bardziej, że jej ciało i umysł jest teraz bardzo chłonny. Natalka musi nauczyć się poruszać o kulach i na wózku inwalidzkim, a później chodzić w protezie.

 

Na ten moment Natalka ma zapewnioną protezę, ale dziewczynka jest w takim wieku, w którym dzieci bardzo szybko rosną. Oznacza to, że za niedługo będzie potrzebna kolejna. Koszt protezy nogi powyżej kolana jest znacznie droższy i waha się pomiędzy 3 000 zł, a 15 000 zł. Do tego rehabilitacja i nauka chodzenia. Sama roczna rehabilitacja to koszt ok. 9 000 zł.

 

Po wygojeniu się nóżki Natalka musi natychmiast rozpocząć rehabilitację. Nie może czekać aż zakończoną się toczące postępowania. To właśnie teraz potrzebne są specjalistyczne leki, maści, opatrunki, kule, wózek inwalidzki, rehabilitacja, wizyty u specjalistów. Lista potrzeb jest ogromna, tak samo jak koszty.

 

Jak pomóc?

Pomóc można na dwa sposoby. Pierwszy – przekazując darowiznę na konto fundacji „Po prostu Pomagam” (nr konta 47 2030 0045 1110 0000 0409 3920) z dopiskiem „darowizna, rehabilitacja Natalki”. Drugi sposób to włączenie się w zbiórkę bezpośrednio ze strony internetowej poprostupomagam.pl.

 

Sprawca wypadku, Krzysztof M., pozostaje w areszcie. Mężczyzna spowodował wypadek, mając we krwi 1,6 promila alkoholu, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu. Uciekł również z miejsca zdarzenia. Grozi mu do 12 lat więzienia.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Mam nadzieję , że zapłaci za to tak jak powinien!!!!! Do tego to jego rodzina powinna ponieść koszta teraz jak i w przyszłości. No i odszkodowanie…….duża sumę powinien zabulic!!!!!