Wiśnia, ananas, banan i inne. O co chodzi z owocami na facebooku? Sprawdziliśmy to!

Od kilku dni na serwisie społecznościowym Facebook pojawiają się na tablicach naszych znajomych nazwy owoców? O co chodzi? Czy to jakaś akcja? Sprawdziliśmy to!

 

Dlaczego dziewczyny na Facebooku wypisują nazwy owoców na tablicy? Jest to akcja kobiet, która ma za zadanie wzbudzić świadomość zagrożenia rakiem piersi.

 

Kilka lat temu podobna akcja polegała na wypisywaniu przez kobiety kolorów bielizn. Mężczyźni całymi dniami zastanawiali się, o co chodzi z losowymi kolorami wypisywanymi na profilach dziewczyn.

 

W tym roku akcja odnosi się do statusu życia miłosnego kobiet. Kobiety poprzez nazwy owoców opisują swój status. Sprawdziliśmy co oznaczają poszczególne owoce!

 

Definicja nazw owoców na facebooku:

BORÓWKA – wolna
ANANAS – to skomplikowane
MALINA – nie chcę/nie mogę się zaangazować
JABŁKO – zaręczona
WIŚNIA – w związku
BANAN – mężatka
AWOKADO – jestem tą lepszą połówką
TRUSKAWKA – nie mogę znaleźć mojego Księcia z Bajki
CYTRYNA – chce być sama
RODZYNKA – chcę wyjść za mojego partnera

 

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    1. Jak nie kminisz ocb to szukasz po necie, jak szukasz to znajdujesz ten artykuł, jak znajdujesz ten artykuł to wiesz że chodzi o raka piersi.
      (To tylko moja indywidualna rozkmina, ale chyba prawidłowo xD)

  1. zabawne to jest 🙂 aż się płakać chce 😀 , powiedzcie co byście zrobili jak by to wasza dziewczyna/żona napisała borówka i cytryna , zamiast powiedzieć prosto w oczy o co chodzi to wstawia na fb posta , a ty weź się domyśl o co chodzi… prawda boli :/ jak to mówią : życie

  2. Jestem dziewczyna i sama niewiedzialam o co z tym chodzi xD I na co takie cos pisac na fejsie?

    1. Chodzi o generowanie ruchu na facebooku. Wtedy wskazniki ida w gore. Popularnosc rosnie. Akcje drozeja. Zawsze tak jest na poczatku roku.

  3. Dobre pytanie, kto za tym stoi bo, że to jakkiś twór internetowy to wszyscy już wiemy.

  4. Zastanawiam się gdzie jest tego i sens i logika. Napiszmy w swoim statusie na facebooku o swoim „życiu miłosnym”, aby nagłośnić akcję dotyczącą raka piersi… Rozumiem gdyby te posty były związane chociaż z poruszanym tematem lub mówiły o nim wprost, ale nie, bo po co? Lepiej napisać nazwę owocu, która bądź co bądź, nic nie wnosi do tematu. Uważam, że jest to kolejny łańcuszek, którego twórcy mieli głębszy cel, ale wyszło jak zawsze.. Zastanawia mnie czy świadomość zachorowania na raka piersi jakkolwiek wzrosła po poprzedniej aktywności. Może mężczyźni powinni wypisywać swoje ulubione alkohole pod których nazwami, kryły się będą kolejne informacje o ich życiu, a cała akcja będzie miała na celu promowania tematu raka prostaty…

    Dodam, że pierwsze informacje o podobnej akcji, można znaleźć w 2012r.
    Definicja łańcuszka internetowego mówi sama za siebie…
    Łańcuszek internetowy – spam zawierający w
    treści polecenie lub prośbę o rozesłanie danej wiadomości do jak
    największej liczby odbiorców. W stosunkowo krótkim czasie jest
    przesyłany w sieci w wielu egzemplarzach, co prowadzi do zapchania łącz internetowych oraz blokady serwerów.

  5. a kto jest pomysłodawcą? bo nawet nie mogę takiej informacji nigdzie znaleźć, ani i Wy mnie nie uświadomiliście.