Polacy dorabiający do wcześniejszych emerytur i rent mogą od czerwca zarobić więcej bez obaw o potrącenie świadczeń przez ZUS. Wyższe limity przychodów będą obowiązywać przez najbliższe trzy miesiące – w czerwcu, lipcu oraz sierpniu. Zmiana wynika bezpośrednio ze wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w kraju, od którego zależą progi bezpiecznego zarobku.
Od czerwca limit miesięcznych przychodów, który w żaden negatywny sposób nie wpływa na wypłatę z ZUS, wynosi 6 694,10 zł brutto – to o około 256 zł więcej niż w maju. Dopiero przekroczenie tej kwoty spowoduje, że urzędnicy odpowiednio pomniejszą wypłacane świadczenie za dany miesiąc. Całkowite zawieszenie renty lub wcześniejszej emerytury nastąpi natomiast po przekroczeniu kwoty 12 431,80 zł brutto.
Zobacz również
Nowe restrykcje nie dotyczą wszystkich seniorów, ponieważ kobiety od 60. roku życia oraz mężczyźni od 65. roku życia mogą dorabiać bez żadnych limitów. Ostrożność muszą jednak zachować osoby, którym ZUS podwyższył świadczenie do kwoty emerytury minimalnej, czyli do 1978,49 zł brutto. Jeśli ich dodatkowy zarobek z tytułu pracy przekroczy wartość przyznanego wyrównania, za dany miesiąc otrzymają emeryturę wyliczoną wyłącznie z ich własnych składek.
Czy Waszym zdaniem obecne limity dorabiania do świadczeń są sprawiedliwe, czy państwo powinno całkowicie znieść progi dla wcześniejszych emerytów i rencistów? Zapraszamy do merytorycznej dyskusji w komentarzach pod artykułem.
Najnowsze posty
Dodaj opinię