W noc z niedzieli na poniedziałek (26/27 lipca) doszło do pożaru na terenie jednego z zakładów produkcyjno-usługowych przy ul. Metalurgicznej w Lublinie. Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie o godzinie 23:30. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy strażackie.
Paliło się składowisko elektroodpadów. Trudna akcja gaśnicza
Po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili, że ogniem objęte jest składowisko elektroodpadów o wymiarach około 15 na 8 metrów i wysokości 3 metrów. Ze względu na charakter palącego się materiału, akcja gaśnicza była wyjątkowo wymagająca i trudna.
Działania ratowników trwały ponad cztery godziny. Aby skutecznie uderzyć w źródło ognia i dokładnie zgasić tlące się elementy elektroniczne, strażacy musieli wykorzystać ciężki sprzęt w postaci fadromy, za pomocą której sukcesywnie przerzucano i przelewano wodą kolejne warstwy odpadów.
Nikt nie ucierpiał. Przyczyny zbada policja
Strażacy prowadzili działania gaśnicze oraz zabezpieczające, stale monitorując teren składowiska, aby całkowicie wykluczyć ryzyko ponownego rozpalenia się ognia. W trwającej do godziny 3:40 rano akcji wzięło udział łącznie 6 zastępów straży pożarnej – 22 ratowników.
Na szczęście w wyniku nocnego pożaru nikt nie odniósł obrażeń i nie odnotowano osób poszkodowanych. Dokładne okoliczności oraz bezpośrednia przyczyna wybuchu ognia będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez policjantów.
Zobacz również
ZDJĘCIA


Najnowsze posty
Dodaj opinię