W ostatniej chwili zauważył nadjeżdżający pociąg. Było już jednak za późno

Wjechał pod pospieszny pociąg relacji Rzeszów - Warszawa | fot. Policja Kraśnik

Niewiele brakowało, aby doszło do tragedii. Kierowca forda w ostatniej chwili zauważył nadjeżdżający pociąg relacji Rzeszów – Warszawa. Zaczął hamować, było jednak już za późno.

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po godz. 14, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Góry (w pobliżu miejscowości Sulów). Doszło tam do zderzenia pociągu pasażerskiego z samochodem osobowym.

Z ustaleń policjantów wynika, kierujący fordem, jadąc w kierunku Sulowa, zbyt późno zauważył nadjeżdżający pasażerski pociąg pospieszny relacji Rzeszów –Warszawa.

– Nagłe hamowanie spowodowało poślizg i samochód wjechał przodem pojazdu na tory, gdzie doszło do uderzenia przez lokomotywę składu – wyjaśnia Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Potłuczeń doznała 16-letnia pasażerka samochodu. Samochodem kierował 22-letni mężczyzna. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego, badanie nie wykazało alkoholu.

Pociągiem podróżowało 54 osoby. Szlak kolejowy przez ok. 2 godziny był zablokowany.

Wjechał pod pospieszny pociąg relacji Rzeszów – Warszawa | fot. Policja Kraśnik

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.