Właściciele domów, działek, rolnicy i przedsiębiorcy z Lublina oraz całego regionu mogą bez żadnych opłat i kar zalegalizować wykonane samowolnie studnie głębinowe. Od 18 sierpnia 2026 r. obowiązują nowe przepisy wprowadzające czasową abolicję dla nieudokumentowanych ujęć wód podziemnych. Złożenie kompletnego wniosku do końca 2027 r. pozwoli uniknąć opłaty legalizacyjnej w wysokości ponad 6,6 tys. zł oraz dotkliwych sankcji finansowych, które mogą sięgać nawet 1 mln zł.
Koniec z opłatą ponad 6,6 tys. zł i widmem wielkich kar
Dotychczasowe procedury legalizacyjne wiązały się z ogromnymi kosztami i rygorystycznymi karami, co skutecznie zniechęcało mieszkańców do zgłaszania ujęć wody. Nowelizacja przepisów diametralnie zmienia tę sytuację.
Najważniejsze korzyści wynikające z abolicji:
- zniesienie opłaty legalizacyjnej: zawieszono pobieranie opłaty wynoszącej 6 601,67 zł (stawka obowiązująca na 2026 rok) aż do końca 2027 roku,
- brak kar finansowych: urzędy nie będą nakładać kar administracyjnych (od 5 000 zł do 1 000 000 zł) za budowę ujęcia bez pozwolenia wodnoprawnego,
- moc wsteczna: przepisy obejmują również postępowania wszczęte wcześniej, które nie zakończyły się prawomocnie przed wejściem w życie ustawy.
Kto musi złożyć wniosek, a kto jest zwolniony z formalności?
Abolicja i konieczność legalizacji dotyczy studni głębinowych, które zostały wykonane samowolnie bez wymaganego prawem pozwolenia wodnoprawnego.
Z obowiązku legalizacji i formalności całkowicie zwolnieni są właściciele studni o głębokości do 30 metrów, z których pobór wody mieści się w granicach tzw. zwykłego korzystania. Oznacza to pobór na potrzeby własnego gospodarstwa domowego lub rolnego nieprzekraczający średniorocznie 5 m³ na dobę.
Zobacz również
Gdzie złożyć dokumenty w regionie?
Aby skorzystać z abolicji, kompletny wniosek wraz z wymaganą dokumentacją (w szczególności z operatem wodnoprawnym) należy złożyć do właściwego miejscowo Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.
Według szacunków w Polsce w „szarej strefie” funkcjonuje od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy niezaewidencjonowanych studni. Wody Polskie oraz Ministerstwo Infrastruktury podkreślają, że celem zmian jest walka ze skutkami suszy i stworzenie rzetelnego monitoringu zasobów wód podziemnych, a nie represjonowanie właścicieli ujęć.
Najnowsze posty
Dodaj opinię