Ważny temat? Prześlij newsa!

PILNE

Dramatyczna akcja na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Kobieta skoczyła z 4. piętra

Dominik Wąsik

Dramatyczne chwile rozegrały się przy ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Kobieta skoczyła z balkonu na czwartym piętrze, spadając na rozstawiony w ostatniej chwili strażacki skokochron.

Akcja służb ratunkowych przy ul. Nałęczowskiej

fot. DW

Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartkowy wieczór, 20 sierpnia. Około godziny 19:00 służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie dotyczące kobiety, która groziła skokiem z balkonu mieszkania na czwartym piętrze jednego z budynków przy ul. Nałęczowskiej. Mimo natychmiastowej interwencji służb doszło do upadku z wysokości.

Natychmiastowa interwencja służb ratunkowych

Informacja o zagrożeniu życia trafiła do operatora numeru alarmowego 112 od zaniepokojonych mieszkańców. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie niezbędne formacje ratunkowe: straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policyjnego negocjatora, który próbował nawiązać kontakt z kobietą i odwieść ją od desperackiego kroku.

Sytuacja rozwijała się niezwykle dynamicznie, a ratownicy musieli podejmować decyzje pod presją uciekających sekund.

Skokochron rozłożony w ostatniej chwili

Strażacy błyskawicznie przystąpili do rozkładania pod oknami budynku specjalistycznego skokochronu pneumatycznego. W chwili, gdy ratownicy wchodzili do wnętrza mieszkania, by powstrzymać tragedię, kobieta skoczyła z balkonu na czwartym piętrze.

Rozstawione urządzenie zamortyzowało siłę uderzenia o ziemię. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała została natychmiast zaopatrzona przez ratowników medycznych i przetransportowana karetką pogotowia do szpitala.

To materiał dotyczący wrażliwego tematu. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich przeżywa kryzys psychiczny lub myśli samobójcze, możesz skorzystać z bezpłatnego wsparcia: Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym – tel. 800 70 2222 (całodobowo) oraz Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111.

ZDJĘCIA

Akcja służb ratunkowych przy ul. Nałęczowskiej
fot. DW
Akcja służb ratunkowych przy ul. Nałęczowskiej
fot. DW
Akcja służb ratunkowych przy ul. Nałęczowskiej
fot. DW
Akcja służb ratunkowych przy ul. Nałęczowskiej
fot. DW

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

11 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany
Bastek
1 miesiąc temu

Wiadomo ile miała lat?

Pseudonim
1 miesiąc temu
Reply to  Bastek

Nie wiem dokładnie, widziałam z dolo to dla mnie ok 50

Wera
1 miesiąc temu
Reply to  Bastek

Właściwie to ile lat ma…

Anonimowy
1 miesiąc temu

To było 5 piętro i nie interwencje mieszkańców, a jednej kobiety, która wyszła w tej chwili na balkon na wyższym piętrze. Reszta gapiła się bezczynnie i nagrywała. Po przyjechaniu na miejsce służby urządziły sobie pogawędki zamiasta od razu rozstawiać sprzęt. Żadnego negocjatora nie było, a kobietę próbowała uspokoić dzwoniąca pod nr alarmowy wraz z dyspozytorką. Bzdury opisane w „artykule”

Pizza
1 miesiąc temu
Reply to  Anonimowy

Co się stało? Dlaczego skoczyła?

Nina
1 miesiąc temu
Reply to  Anonimowy

Zdziwiło mnie, że tak błyskawicznie działali .Nasze służby działają opieszale

Świadek
1 miesiąc temu

Do „anonimowy”. Bzdury to właśnie piszesz służby rozłożyly skokochron zaraz po tym jak tylko dotarł na miejsce. Zajęło im to max. 2 minuty. Samochody nie mają funkcji teleportowania się.
Do redakcji skąd macie takie informacje, że ktoś z ratowników próbował wejść do mieszkania kiedy kobieta skoczyła.?

Zdziwiony
1 miesiąc temu

Jakby miała skoczyć to by skoczyła od razu a nie się zastanawiała. Był dość niedawno artykuł taki sam o skoczku z Nałęczowskiej. Może to ta sama kobieta?

autor
1 miesiąc temu
Reply to  Zdziwiony

Uwierz ale ludzie odbierajacy sobie w ten sposób życie również zastanawiają się nad swoim losem. I nawet ci co podjęli już decyzje, to z tą chwilą zastanowienia i wahaniem czy na pewno na koniec zostają.
Nie każdy akt jest podyktowany jedynie czyjąś chęcią, niektóre wiążą się jednak wciąż z podświadomą nadzieją.

Anonimowo
1 miesiąc temu

Z którego piętra skoczyła bo raz jest 4 ale ktoś napisał że z 5 piętra.

pseudonim
1 miesiąc temu
Reply to  Anonimowo

Czy to ważne czy 4 czy 5? Skoczyła zapewne z tego na którym mieszkała. To już i tak nie 1 czy 2 tylko znaczna wysokość. Pytanie nie powinno być o piętro tylko o to dlaczego zdecydowała się na taki krok.

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check