To historyczny moment dla lubelskiej medycyny i genialna wiadomość dla tysięcy pacjentów cierpiących na groźne arytmie. Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie jako pierwszy ośrodek w naszym województwie wdrożył rewolucyjny, kosmicznie precyzyjny system Affera™ do diagnostyki i leczenia złożonych zaburzeń rytmu serca. Zakup tej nowoczesnej aparatury, z której skorzystali już pierwsi chorzy, był możliwy dzięki potężnemu finansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Migotanie przedsionków to prawdziwa plaga, która w samej Polsce dotyka nawet ponad milion osób, niszcząc zdrowie co piątego obywatela powyżej 65. roku życia i drastycznie zwiększając ryzyko udaru mózgu. Dotychczas pacjenci z naszego regionu, u których klasyczne metody leczenia nie przynosiły skutku, byli często bezradni. Nowa technologia, wdrożona przez zespół wybitnych kardiologów pod kierownictwem prof. Andrzeja Głowniaka i dr. Adama Tarkowskiego, daje szansę na całkowite wyleczenie nawet w najtrudniejszych przypadkach, odpornych na dotychczasową medycynę.
Zobacz również
To, co czyni system Affera™ prawdziwym przełomem, to unikalne połączenie trójwymiarowego mapowania serca z ablacją przy użyciu dwóch rodzajów energii za pomocą tylko jednego cewnika. Lekarze nie muszą już wymieniać aparatury w trakcie operacji, co drastycznie skraca czas zabiegu i eliminuje ryzyko niebezpiecznych powikłań zakrzepowo-zatorowych. Dzięki KPO, Lublin dołączył do elitarnego grona zaledwie siedmiu miast w całej Polsce, które dysponują tak genialnym i bezpiecznym narzędziem do ratowania ludzkiego życia.
Jako mieszkańcy możemy czuć ogromną dumę z naszych lekarzy, którzy udowadniają, że Lublin staje się medyczną czołówką kraju. Czy Waszym zdaniem sprzęt tej klasy powinien natychmiast trafiać do wszystkich lubelskich szpitali, a unijne fundusze z KPO powinny w pierwszej kolejności ratować polską służbę zdrowia? Czekamy na Wasze głosy w komentarzach!
Najnowsze posty
Dodaj opinię