W Lublinie zakończyło się nadzwyczajne posiedzenie zespołu koordynacyjnego z udziałem najważniejszych osób w państwie. Do stolicy województwa lubelskiego przyjechali premier Donald Tusk, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, a także szefowie służb mundurowych i najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego.
Spotkanie zwołano w trybie pilnym po tym, jak wojskowy obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną i rozbił się w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w powiecie biłgorajskim.
Premier w Lublinie: Najprawdopodobniej to rosyjski pocisk Ch-101
Podczas spotkania ze służbami szef rządu odniósł się do wstępnych ustaleń śledczych oraz wojskowych ekspertek pracujących na miejscu zdarzenia w powiecie biłgorajskim.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, zebrane przesłanki wskazują na to, że na polskim terytorium rozbiła się rosyjska rakieta manewrująca typu Ch-101. Szef rządu zaznaczył jednak, że służby czekają na ostateczne wnioski z kompleksowych badań fizycznych i pirotechnicznych.
Donald Tusk poinformował również, że polskie siły powietrzne na bieżąco śledziły trajektorię lotu obiektu i były w pełnej gotowości do jego neutralizacji oraz zestrzelenia, gdyby ten kontynuował dalszy lot w głąb kraju.
Pirotechnicy i wojsko badają elementy obiektu
Na terenie powiatu biłgorajskiego od wczesnych godzin porannych trwają intensywne czynności operacyjne z udziałem Żandarmerii Wojskiej, kontrterrorystów oraz prokuratury.
Główne działania służb koncentrują się na:
- Analizie pirotechnicznej: badaniu charakteru ładunku oraz zabezpieczeniu wszystkich odnalezionych szczątków,
- Identyfikacji technicznej: dokładnym określeniu typu oraz pochodzenia poszczególnych elementów konstrukcyjnych,
- Zabezpieczeniu terenu: odcięciu obszaru wokół krateru od osób postronnych.
Szef resortu obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że specjaliści prowadzą ciągłe ekspertyzy techniczne w miejscu odnalezienia leju. Działania mają na celu precyzyjne ustalenie wszystkich parametrów obiektu, który wleciał nad terytorium Polski podczas zmasowanego ataku na Ukrainę.

Najnowsze posty
Jeśli byli gotowi zestrzelić, to dlaczego nie zestrzelili? „(Służby) były w pełnej gotowości do jego neutralizacji oraz zestrzelenia, gdyby ten kontynuował dalszy lot w głąb kraju.” Bomba spadła już w głębi kraju, 110km od granicy! Czyli województwo Lubelskie nie jest chronione? Liczy się tylko zachód Polski? To ja się w takim razie wyprowadzam, nie mam zamiaru mieszkać w strefie nie chronionej!
Papierowe państwo. Leci kto chce i gdzie chce
Dodaj opinię