Analiza laboratoryjna wykazuje brak kluczowego elementu
Prokuratura Okręgowa w Lublinie realizuje czynności procesowe dotyczące upadku rosyjskiego pocisku Ch-101 w miejscowości Tarnawa-Kolonia w powiecie biłgorajskim. Podczas czwartkowych (30 lipca) oględzin terenu, przeprowadzonych z wykorzystaniem georadaru oraz wykrywaczy metalu, śledczy zabezpieczyli szereg kluczowych dowodów.
Po zebraniu i poddaniu wstępnej analizie laboratoryjnej odnalezionych szczątków rakiety, specjaliści ustalili, że do pełnego materiału dowodowego brakuje jeszcze jednego fragmentu konstrukcji.
Ze względu na ukształtowanie i specyfikę terenu oraz ryzyko, że poszukiwana część mogła wbić się na znaczną głębokość – poza zasięg standardowych wykrywaczy metalu – podjęto decyzję o wznowieniu i rozszerzeniu obszaru poszukiwań, które mają rozpocząć się w niedzielę (2 sierpnia) od godz. 8:00.
Śledczy nie ujawniają na ten moment dokładnej specyfikacji poszukiwanej części ze względu na dobro prowadzonego postępowania.
Rakieta powstała w fabryce niedaleko Moskwy
W piątek (31 lipca) wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, iż rakieta Ch-101 została zbudowana w drugim kwartale tego roku w fabryce niedaleko Moskwy.
„Oznacza to, że Rosja używa do ostrzału Ukrainy rakiet produkowanych na bieżąco. Potwierdza to informacje, że rosyjskie zapasy wojenne wyczerpały się” – napisał Kosiniak-Kamysz.
Najnowsze posty
Dodaj opinię