„Przeszczepiona miłość” – każdy z nas może uratować komuś życie

Materiały prasowe

Czy wiesz, że bez większego wysiłku jesteś w stanie uratować życie kilkorga ludzi? To pytanie, które powinien sobie zadać każdy, a wątpliwości z nim związane może rozwiać najnowsza książka Anny Mytyk, zatytułowana „Przeszczepiona miłość”.

Książka wydana przy współpracy z Wydawnictwem Feniks, porusza bardzo ważny, jednakże niestety pomijany w debacie publicznej temat dawstwa organów. Nie jest to jednak literatura naukowa – Autorka w doskonały sposób przeplata historię obyczajową dwojga ludzi, z problemem z jakim mierzy się transplantologia na całym świecie – nie tylko w Polsce.

Historia obyczajowa poruszająca ważny temat

W książce poznamy historię Jessiki i Nathana – dwojga ludzi trafiających na siebie na życiowej drodze. Obydwoje są osobami po życiowych przejściach, Jessika straciła męża w tragicznym wypadku, Nathan przeszedł poważną operację. Bohaterów łączy coś, o czym żadna ze stron nie ma pojęcia – wszczepione serce.

Autorce zależy na tym, aby książka wywołała debatę związaną z problemami z jakimi boryka się transplantologia – chce skłonić czytelniczki i czytelników do przemyśleń i rozmowy z bliskimi na ten niezwykle ważny temat. Czasem już sama świadomość może wnieść bardzo dużo – pomyślmy jak wiele dobrego możemy po sobie zostawić, kiedy nam samym przyjdzie już opuścić ten świat.

Jak wspomina Autorka książki:Książka jest skierowana dla dorosłych czytelników, zarówno tych, którzy nie boją się trudnych tematów, ale i tych, dla których istnieje wiele tabu. Być może każdy odbierze tę historię w inny sposób, ale właśnie o to chodzi, aby czytelnicy mogli sami przeanalizować, co wartościowego dla siebie znaleźli w książce.”

Jak narodził się pomysł na taką książkę?

Pomysł narodził się w mojej głowie już bardzo dawno – jakieś trzy lata temu. Dziś nie do końca pamiętam, co to był za reportaż, ale pamiętam, że zobaczyłam chłopca, który był nieuleczalnie chory, a jego życie mógł uratować jedynie przeszczep. Wtedy w mojej głowie od razu pojawiła się jasna i klarowna wizja historii, którą chciałabym napisać.”

Tematyka poruszana w książce ”Przeszczepiona miłość” jest również dobrą odskocznią od ostatnio popularnych tematów w literaturze kobiecej. Nie jest to literatura lekka – jednakże książka w mało skomplikowany i jasny sposób porusza tematy transplantologii i ludzkiej egzystencji, wplatając w poczytną historię dwojga ludzi.

Decyzja ratująca życie

Nie życzymy nikomu znalezienia się w sytuacji, w której życie naszej bliskiej osoby, uzależnione jest od dostępności organu potrzebnego do przeszczepu – ta dramatyczna sytuacja niestety może spotkać każdego z nas. Clou problemu z jakim zmaga się codziennie transplantologia nie jest jednak sam brak dostępnych organów.

Clou problemu to niska świadomość społeczna oraz unikanie tematu dawstwa organów w debacie społecznej – dlatego tak ważnym jest, aby poruszać temat transplantologii, nie bać się rozmawiać o śmierci z bliskimi – ona kiedyś dotknie wszystkich nas.

Budujmy społeczną świadomość

Większa świadomość społeczna, wpłynie na podejmowane przez nas decyzje – co z kolei powinno przełożyć się na samą dostępność organów. Uświadommy sobie, że w momencie w którym my nie będziemy mieć już nic do stracenia, możemy jeszcze uratować życie kilku osób dzięki naszym oddanym organom. Czy to nie piękne, że na „do widzenia”, możemy jeszcze uratować czyjeś życie?

Autorka książki jest blisko związana ze swoim ukochanym miastem – Lublinem. Tutaj się urodziła, kształciła, wychowała, założyła rodzinę oraz mieszka do dziś. Na swoim koncie ma już kilka książek i publikacji, w których nie boi się poruszać trudnych i społecznie ważnych tematów. Opisywane w jej książkach ulice i miejsca, często wprost nawiązują do tych, które znajdują się w jej ukochanym mieście.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.