Ważny temat? Prześlij newsa!

Sprzedawali najtańszą kawę w Polsce, teraz błagają o pomoc. Kawiarnia z Lublina zamyka się po pół roku działalności

Dominik Wąsik

Kawiarnia „Umówieni” z Lublina, która zyskała rozgłos dzięki serwowaniu najtańszego espresso w kraju, kończy działalność po zaledwie pół roku. Choć lokal ma działać jeszcze tylko przez kilka dni, jego właściciele znaleźli się w dramatycznej sytuacji finansowej. W sieci ruszyła zbiórka na spłatę długu.

Ekspres do kawy parzący espresso w filiżance

fot. Adobe Stock

Kawiarnia „Umówieni” wystartowała zaledwie pół roku temu i niemal z miejsca stała się hitem internetu. Wszystko za sprawą niezwykle odważnej akcji marketingowej – zaraz po otwarciu lokal oferował klasyczne espresso za symboliczną 1 złotówkę, co oficjalnie czyniło je najtańszą kawą w całej Polsce. Z czasem, ze względu na realia rynkowe, cenę podniesiono do wciąż bardzo atrakcyjnych 5 złotych, a w menu oprócz kawy na stałe zagościły pyszne ciasta oraz autorskie pozycje śniadaniowe.

Niestety, czar szybko prysł. W połowie maja właściciele z żalem poinformowali, że z przyczyn ekonomicznych – i jak sami określili: „zbyt wysokich kosztów prowadzenia działalności, tych pieniężnych i nie tylko” – ostatnim dniem funkcjonowania kawiarni będzie sobota, 30 maja.

Cios w ostatnim tygodniu. Następca lokalu zmienił zdanie

Wydawało się, że zamknięcie przebiegnie w spokojnej atmosferze, a twórcy miejsca wyjdą z biznesu z „czystą kartą” dzięki wyprzedaży majątku. Niestety, na kilka dni przed końcem maja otrzymali od losu kolejny potężny cios, o czym natychmiast poinformowali swoich załamanych klientów.

– To miejsce było spełnieniem naszego marzenia i przez ostatni czas stało się częścią naszego życia. Niestety sytuacja okazała się trudniejsza, niż zakładaliśmy. W ostatnim tygodniu przed zamknięciem dowiedzieliśmy się, że następca lokalu nie odkupi wyposażenia kawiarni. Sprzęty i meble miały pomóc nam spłacić zadłużenie związane z działalnością – przekazali w emocjonalnym oświadczeniu właściciele „Umówionych”.

Ruszyła zrzutka na spłatę długów, wyposażenie kawiarni wystawione na sprzedaż

W obliczu nagłej utraty kupca na wyposażenie, nad właścicielami urosła finansowa pętla. Aby nie zostać z gigantycznymi zobowiązaniami na koncie, młodzi przedsiębiorcy zdecydowali się na dwa radykalne kroki.

Po pierwsze, do natychmiastowej sprzedaży trafiło absolutnie całe wyposażenie kawiarni – od profesjonalnego sprzętu baristycznego po meble, które zdobiły przytulne wnętrze przy ul. Chopina.

Po drugie, w sieci wystartowała oficjalna zbiórka pieniędzy na popularnym portalu zrzutkowym. Suma, jaką muszą pilnie zebrać, by pokryć pozostałe długi z prowadzenia działalności, wynosi dokładnie 27,5 tysiąca złotych.

Kawiarnia „Umówieni” prosi o wsparcie każdego, kto choć raz odwiedził ich progi, wypił słynną kawę za złotówkę lub po prostu chce pomóc młodym ludziom w uratowaniu się przed finansową katastrofą. Czasu na osobiste pożegnanie z lokalem, zakup pamiątkowych mebli lub wsparcie zrzutki zostało niewiele – zegar nieubłaganie odlicza dni do najbliższej soboty.

Najnowsze posty

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

18 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany
Adelajda
1 miesiąc temu

Jaka zrzutka? Trzeba było sobie wszystko dobrze policzyć zanim zdecydowali się na kawę za 1 zł. Robi się biznesplan i korzysta z porad od doświadczonych w tym biznesie. Dużo firm upada i nie ma wsparcia. trzeba wyciągnąć wnioski, nie wszystko można wytłumaczyć młodością i brakiem doświadczenia. Do roboty!

Interfacet
1 miesiąc temu
Reply to  Adelajda

Dużo ma Pani doświadczenia w tym temacie, żeby tak autorytatywnie komentować tę sytuację? Jak się ma Pani biznes? Błędy i potknięcia zdarzają się każdemu i to właśnie bardzo dobrze, że ludzie szukają pomocy i próbują coś zaradzić zamiast wzruszyć ramionami, doprowadzić do egzekucji i zmarnować połowę tego co zostało. Wnioski i tak wyciągną. Jak się wybronią to będą mocniejsi i być może kolejny biznes będzie dobrze prosperował i przyniesie pożytek wszystkim. A porażka, podcięcie skrzydeł, nikomu nic dobrego nie da oprócz satysfakcji malkontentów.

Donat
1 miesiąc temu
Reply to  Interfacet

Dumping cenowy,nieuczciwa konkurencja i tyle

Zdzicho
1 miesiąc temu
Reply to  Adelajda

Adela jesteś Wielka

Dorka od Espace
1 miesiąc temu

Też mi brakuje, załóżcie zrzutkę dla mnie 🙂

Lubl
1 miesiąc temu

a kto ci broni założyć?

blehhhh
1 miesiąc temu

Tym Państwu owszem, dorzuciłem z chęcią. Tobie….never. Taka bezinteresowna małość? Przecież wystarczyło pominąć tekst, ale nie….musiałaś/musiałeś skomentować?

Krzych
1 miesiąc temu

Może to sposób na biznes teraz zbiorą więcej niż by zarobili do roboty a nie zbiórki

Mario
1 miesiąc temu

To jest plaga dzisiejszych czasów – próby załatwienia swoich zobowiązań, a czasem także fanaberii (nie mówię, że w tym przypadku to fanaberia) hojnością i miękkim sercem innych.

kit
1 miesiąc temu

Kochani, nie znam się na tym, ale bardzo chciałam, a teraz mam długi.

Przedsiębiorca
1 miesiąc temu

Tak to jest jak się ktoś bierze za biznes i nie ma o tym żadnego pojęcia policzyć tylko koszty miesięczne ZUS wynajem lokalu jak byli jacyś pracownicy to 31,4 bez ZUS na umowę zlecenie za godzinę jaka kawa za 1 zł lub 5 zł? Z czego te pieniądze miały się znaleźć

heniekBiznesmen
1 miesiąc temu

Pewnie brak podstawowej więdzy z zakresu przedsiębiorczości i znajmości takich terminów choćby jak „koszty stałe”
Podejrzewam absolwentów tego samego alma mater co Garnek albo innej „wyższej akademii beauty i sraluty”

Biznesmen z osiedla
1 miesiąc temu

Czy jeśli kupię sobie nowe auto, prestiżowe, do wozenia ludzi z lotniska, biznesmenów, i interes nie wypali, a nie bedzie mnie stać na spłatę raty leasingowej, czy mogę liczyć na pomoc w postaci zbiórki i najważniejsze, czy znajdą się osoby chętne do wsparcia? Jeśli tak, to wchodzę w to. Proszę o lajki, jak się uzbiera 10000 i każdy wpłaci później 100 zł to bede miał fajne auto, tzn chciałem powiedzieć narzędzie biznesowe. Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że sarkazm został zrozumiany

qdw
1 miesiąc temu

z calym szacunkiem to trzeba być niezlym debilem. mogli rownie dobrze sprzedawac mieszkania po 1 ty pln.. do roboty a nie zbierać. niekarmić trolli

Bobo
1 miesiąc temu

Weźcie mnie nie rozśmieszajcie już wcześniej wiedzieli że to nie ma sensu i powinni zamknąć i szukać pracy z drugiej strony patrząc na rolników i ich dopłaty do wszystkiego i wysokość krusu. Zaryzykowali widzieli wcześniej co się dzieje to teraz potrzebują ludzi w fabrykach do pracy o wtedy zobaczą jak się wstaje o 4 rano i wraca po 16 zmęczonym.

Anonim
1 miesiąc temu

Są ludzie którzy nie powinni prowadzić własnej firmy, nawet mikrofirmy.

Zdzicho
1 miesiąc temu

Z tych „dziwnych firm” tylko Bolec i Śruber utrzymują się na rynku , ciekawe dlaczego ?

blehhhh
1 miesiąc temu

Na forum sami lubelscy „szpecjalisci” od prowadzenia firm i „dobrych rad”. Fuj.

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check