W województwie lubelskim oficjalnie wystartowała tegoroczna kampania buraczana. Przetwórstwem surowca dostarczanego przez lokalnych plantatorów zajmują się dwa duże zakłady należące do Krajowej Grupy Spożywczej: Cukrownia Krasnystaw oraz Cukrownia Werbkowice. Oba zakłady pomyślnie zakończyły etap rozpalania pieców wapiennych, co oznacza przejście w tryb ciągłej, dobowej produkcji trwającej aż do świąt Bożego Narodzenia.
W trakcie nadchodzących miesięcy z lubelskich taśm produkcyjnych zjadą setki tysięcy ton gotowego, polskiego cukru.
Cukrownia Krasnystaw rozpoczęła 51. kampanię w historii
Przygotowania w Krasnymstawie przypieczętowano 10 września, gdy w tamtejszym piecu wapiennym rozpalono symboliczną iskrę. Pełny przerób surowca i krojenie buraków wystartowały 15 września, otwierając 51. sezon produkcyjny w historii tego zakładu.
Kluczowe założenia tegorocznej akcji w Cukrowni Krasnystaw obejmują:
- 1,1 mln ton – planowany skup surowca od lokalnych plantatorów z regionu,
- 161 tys. ton – szacowana ilość polskiego cukru, która opuści linie produkcyjne,
- 100 dni – nieprzerwanej pracy fabryki, z planowanym finałem tuż przed świętami, 23 grudnia.
Zobacz również
Werbkowice zamykają listę startową zakładów KGS
Dwa dni po Krasnymstawie, 12 września, ogień zapłonął również w piecu wapiennym w Cukrowni Werbkowice. Zakład ten zamknął etap przygotowań we wszystkich fabrykach Krajowej Grupy Spożywczej w Polsce. Dla Werbkowic to już 63. kampania w całej historii fabryki, a jednocześnie 25. pod szyldem KGS.
Krojenie buraków w Werbkowicach ruszyło 17 września i również potrwa dokładnie 100 dni. Zakończenie głównego przerobu nastąpi w Wigilię, 24 grudnia, po czym zakład płynnie przejdzie w kolejny etap – kampanię sokową.
Zgodnie z planem fabryka w Werbkowicach przerobi 1 023 000 ton buraków cukrowych, co przełoży się na wyprodukowanie około 148 tys. ton cukru.
Najnowsze posty
Dodaj opinię