W piątek, 18 września, o godzinie 7:20 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Działania są bezpośrednią reakcją na kolejną serię uderzeń z powietrza prowadzonych przez Federację Rosyjską na terytorium Ukrainy.
Wojskowe lotnictwo i naziemne tarcze w pełnej gotowości
Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło wszystkie niezbędne siły i środki dyżurne. W stan najwyższej gotowości bojowej postawiono naziemne systemy obrony powietrznej oraz wojskowe stacje rozpoznania radiolokacyjnego.
Przedstawiciele armii zaznaczają, że podjęte kroki mają charakter prewencyjny. Ich głównym celem jest ochrona polskiego nieba, w szczególności na obszarach bezpośrednio przylegających do granicy z Ukrainą. Dowództwo na bieżąco monitoruje rozwój wydarzeń, a dyżurne jednostki pozostają przygotowane do natychmiastowej reakcji.
Zobacz również
Zamknięte niebo. Port Lotniczy Lublin wstrzymał operacje
Aktywność wojskowa wymusiła natychmiastowe zmiany w ruchu pasażerskim. Jak poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, południowo-wschodnia część polskiej przestrzeni powietrznej została tymczasowo wyłączona z użytku cywilnego.
Wstrzymanie operacji lotniczych objęło dwa porty regionalne: Port Lotniczy Lublin w Świdniku oraz lotnisko w Rzeszowie. Wszystkie starty i lądowania w tych portach zostały wstrzymane do odwołania, a pasażerowie proszeni są o bieżące sprawdzanie statusów swoich połączeń.
Najnowsze posty
Dodaj opinię