Ważny temat? Prześlij newsa!

Dolewały koleżance z biura środki przeczyszczające. Byłe pracownice ZUS z prokuratorskimi zarzutami

Dominik Wąsik

Śledztwo w sprawie głośnego konfliktu w lubelskim ZUS przyniosło zarzuty. Cztery byłe urzędniczki odpowiedzą za regularne podtruwanie koleżanki lekami przeczyszczającymi.

Kolejka do ZUS w Lublinie

fot. DW

Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe zakończyła kluczowy etap śledztwa w sprawie wstrząsającego procederu w lubelskim oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Zana. Zarzuty usłyszały cztery byłe pracownice instytucji: Paula L., Ewa K., Monika Ch. oraz Teresa J. Kobiety są podejrzane o to, że działając wspólnie i w porozumieniu, systematycznie dolewały do napojów swojej koleżanki z pokoju preparaty o silnym działaniu przeczyszczającym, doprowadzając do rozstroju jej zdrowia.

Trzy miesiące podtruwania w biurze przy Zana

Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzane działały w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem w okresie od 23 czerwca do 27 sierpnia 2025 roku. Ich celem była 51-letnia współpracownica, Magdalena W.

Konflikt w biurze narastał od początku lata. Pokrzywdzona zaczęła uskarżać się na powtarzające się dolegliwości i bóle, które ustępowały wyłącznie w dniach wolnych od pracy. Finał sprawy nastąpił 27 sierpnia 2025 roku. Jak ustaliła prokuratura, podejrzane dolały wówczas do napoju Magdaleny W. preparat zawierający laktulozę. Zastosowana dawka co najmniej dwukrotnie przekraczała maksymalną dawkę terapeutyczną, co wywołało u pokrzywdzonej rozstrój zdrowia trwający poniżej 7 dni.

Dyscyplinarne zwolnienia i milczenie przed prokuratorem

Gdy poszkodowana zorientowała się, co dzieje się w biurze, zaalarmowała przełożonych i policję. Wewnętrzna kontrola w lubelskim ZUS natychmiast potwierdziła zasadność zgłoszenia. Trzy pracownice zostały zwolnione dyscyplinarnie w trybie natychmiastowym, a czwarta, która była w trakcie przechodzenia na emeryturę, również pożegnała się ze stanowiskiem. Żadna z podejrzanych nie pracuje już w instytucji.

Przesłuchane przez prokuratora Paula L., Ewa K., Monika Ch. oraz Teresa J. nie przyznały się do zarzucanych im czynów i odmówiły składania wyjaśnień. Kobiety złożyły wnioski o doręczenie pisemnego uzasadnienia zarzutów oraz o końcowe zaznajomienie z materiałami śledztwa.

Śledczy przedstawili podejrzanym zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu, popełniony czynem ciągłym, wspólnie i w porozumieniu (art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.). Za to przestępstwo grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności albo do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check