Fałszywe alarmy bombowe, paraliż lekcji, wymachiwanie niebezpiecznymi narzędziami na nagraniach i groźby rzezi rozsyłane na komunikatorach. Po fali niepokojących zdarzeń, która w ostatnich dniach przetoczyła się przez szkoły w całym regionie pod hasłem internetowego wyzwania „krwawy piątek”, Prokuratura Okręgowa w Lublinie przedstawiła bilans policyjnych i śledczych uderzeń.
Organy ścigania interweniowały łącznie w czternastu sprawach na terenie Lublina, Świdnika, Lubartowa, Chełma, Puław, Parczewa oraz Białej Podlaskiej.
Uczniowie od 11 do 18 lat. Śledczy prostują plotki
Analiza zabezpieczonych telefonów, komputerów i materiałów dowodowych jednoznacznie wskazuje strukturę osób stojących za wywołaniem paniki. Zdecydowana większość sprawców to polscy uczniowie w wieku od 11 do 18 lat, którzy ulegli toksycznej modzie z sieci i bezmyślnie kopiowali groźby na TikToku czy grupach klasowych.
Prokuratura odniosła się też do krążących w sieci teorii o masowym udziale cudzoziemców w prowokacjach. Na czternaście odnotowanych incydentów tylko w jednym przypadku sprawcą okazał się obywatel Ukrainy. Jednocześnie śledczy podkreślają, że z materiałów postępowania nie wynika, by kierował on groźby bezpośrednio pod adresem osób narodowości polskiej.
Przypisywanie całego zjawiska konkretnej narodowości nie znajduje potwierdzenia w aktach spraw.
Zobacz również
Lumina Park znów rozbłyśnie w Lublinie. Organizatorzy zdradzili pierwsze szczegóły
Po ile paliwo we wtorek, 20 października? Rządowe limity cen paliw w dół
Dynamiczne zatrzymanie na ul. Raszyńskiej. Wpadł 25-letni kurier oszustów
Uwaga kierowcy: ruszyło asfaltowanie ul. Janowskiej. Ruch wahadłowy i spore korki | ZDJĘCIA
Koniec żartów. Prokuratorzy idą do sądów rodzinnych
Dla nastolatków, którzy potraktowali groźby i paraliżowanie szkół jako zabawę na przerwie, sprawa nie skończy się zwykłą uwagą w dzienniku. W domach nieletnich policjanci zabezpieczyli sprzęt elektroniczny i przeprowadzili przeszukania.
Materiały dotyczące nieletnich trafiają do Wydziałów Rodzinnych i Nieletnich Sądów Rejonowych, gdzie sędziowie orzekną o środkach wychowawczych i poprawczych. Z kolei pełnoletni uczestnicy procederu odpowiedzą bezpośrednio z Kodeksu karnego – wobec części z nich już zastosowano policyjne dozory oraz areszty.
Decyzją Prokuratora Okręgowego w Lublinie zaostrzono procedury. Śledczy z całego okręgu lubelskiego otrzymali polecenie obligatoryjnego wstępowania do każdego postępowania przed sądem rodzinnym, które dotyczy nieletnich biorących udział w tym internetowym trendzie.
Śledczy zaznaczają wprost: rozsyłanie gróźb i wywoływanie fałszywych alarmów w placówkach oświatowych to przestępstwa, a nie szkolne wybryki.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Najnowsze posty
Dodaj opinię