Czarnek do nauczycieli zachęcających uczniów do udziału w protestach: „Będą konsekwencje”

Protest w obronie praw kobiet w Lublinie, 25 października 2020 roku | fot. Dominik Banaszek

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec nauczycieli, którzy zachęcają uczniów do udziału w protestach. Związek Nauczycielstwa Polskiego kieruje sprawę do sądu.

Czarnek: Nauczyciele zachęcają uczniów do udziału w wydarzeniach ulicznych

„Docierają do nas sygnały, na szczęście z niewielu miejsc, ale jednak każdy sygnał jest ważny, że niekiedy nauczyciele zachęcają uczniów do udziału w wydarzeniach ulicznych, wprowadzając niepokój, wprowadzając pewien chaos. Ale nade wszystko jest to postawa, którą należy nazwać postawą skrajnie nieodpowiedzialną” – mówi Przemysław Czarnej, minister edukacji i nauki.

Przemysław Czarnek zapewnił, że wszyscy walczą o to, aby uczniowie jak najszybciej wrócili do nauczania stacjonarnego.

„To jest troska nas wszystkich, to jest troska nauczycieli, to jest troska wychowawców, to jest troska rodziców, to jest troska dyrektorów szkół i troska ministerstwa. Jak się okazuje, nie jest to troska Związku Nauczycielstwa Polskiego, który zachęca do udziału w tego rodzaju protestach i to w sytuacji, bardzo wielkie zagrożenia pandemią koronawirusa” – stwierdził minister edukacji i nauki.

Czarnek wskazał, że wszelkie konsekwencję tego rodzaju postaw, niezgodnych z prawem i nieodpowiedzialnych, będą wyciągane wobec tych osób, które narażają dzieci, nie tylko na wojnę ideologiczną, ale na niebezpieczeństwo zdrowotne.

ZNP pozwie Czarnka za słowa o namawianiu do udziału w protestach

„Nieprawdą jest to co mówi minister edukacji i nauki w nagraniu z 28 października, jakoby Związek Nauczycielstwa Polskiego zachęcał uczniów do udziału w trwających protestach. To insynuacja, której celem jest znalezienie kozła ofiarnego w sytuacji, kiedy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego rozpoczęły się protesty kobiet w wielu miejscowościach w całej Polsce” – czytamy w oświadczeniu ZNP.

„To jest publicznie dostępne oświadczenie, w którym nie pada ani jedno słowo skierowane do uczniów. Wyrażamy stanowczy sprzeciw przeciw takim manipulacjom, jak w nagraniu MEiN. Oczekujemy od MEiN przedstawienia dowodów w tej sprawie. Jednoczenie informujemy, że sprawę kierujemy na drogę postępowania sądowego” – pisze Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.