Ministerstwo Energii opublikowało nowe limity maksymalnych cen paliw, które zaczną obowiązywać na stacjach w całym kraju od środy, 21 października. Najnowsza decyzja przynosi ulgę właścicielom aut z silnikami benzynowymi, jednak kierowcy tankujący olej napędowy muszą przygotować się na niewielki wzrost stawek przy dystrybutorach.
Zobacz również
Ceny paliw w środę, 21 października: Pb95 tańsza o 9 groszy, olej napędowy w górę
Dolewały koleżance z biura środki przeczyszczające. Byłe pracownice ZUS z prokuratorskimi zarzutami
Lumina Park znów rozbłyśnie w Lublinie. Organizatorzy zdradzili pierwsze szczegóły
Po ile paliwo we wtorek, 20 października? Rządowe limity cen paliw w dół
Dynamiczne zatrzymanie na ul. Raszyńskiej. Wpadł 25-letni kurier oszustów
Tanieje benzyna, diesel zbliża się do granicy 8 złotych
Środowa korekta przynosi zauważalne cięcia na obu rodzajach benzyny. Najpopularniejsza Pb95 tanieje o 9 groszy na litrze, a stawka za litr Pb98 spada aż o 13 groszy.
Odmienna sytuacja dotyczy oleju napędowego. Po wtorkowej stawce 7,97 zł za litr, od 21 października pułap wzrasta o kolejny grosz, osiągając poziom 7,98 zł za litr. Oznacza to, że diesel znajduje się zaledwie 2 grosze od psychologicznej bariery 8 złotych.
Maksymalne ceny paliw na środę, 21 października kształtują się następująco:
- benzyna Pb95: 6,70 zł / l (spadek o 9 groszy w porównaniu do wtorku, gdy limit wynosił 6,79 zł / l)
- benzyna Pb98: 7,43 zł / l (spadek o 13 groszy w porównaniu do wtorku, gdy limit wynosił 7,56 zł / l)
- olej napędowy (ON): 7,98 zł / l (wzrost o 1 grosz w porównaniu do wtorku, gdy limit wynosił 7,97 zł / l)
Wyznaczone przez resort stawki stanowią pułap maksymalny, którego właściciele stacji paliw nie mogą przekroczyć przez całą środę, do momentu opublikowania kolejnego komunikatu na czwartek.
Najnowsze posty
Dodaj opinię