W piątek, 28 sierpnia, nad ranem będzie można zaobserwować bardzo głębokie częściowe zaćmienie Księżyca – także z terenu Lublina i regionu, pod warunkiem dobrej pogody i odsłoniętego widoku na zachodni horyzont. W kulminacyjnym momencie cień Ziemi obejmie 96,2 proc. powierzchni tarczy Księżyca, co sprawi, że różnica względem zaćmienia całkowitego będzie minimalna.
To drugie w tym miesiącu spektakularne zjawisko na niebie – zaćmienie Księżyca zamknie sierpniowy sezon zaćmień, po wcześniejszym całkowitym zaćmieniu Słońca z 12 sierpnia, którego pas całkowitości przebiegał m.in. przez Grenlandię, Islandię i północną Hiszpanię.
Ziemia przetnie promienie Słońca
Do zaćmienia Księżyca dochodzi w momencie, gdy Ziemia znajduje się bezpośrednio między Słońcem a Srebrnym Globem będącym w pełni, a nasz naturalny satelita wchodzi w stożek cienia rzucanego przez planetę.
Podczas sierpniowego zjawiska tarcza Księżyca zanurzy się częściowo w cieniu głównym Ziemi (tzw. cieniu całkowitym), co spowoduje wyraźne, widoczne gołym okiem „wyszczerbienie” i pociemnienie jej fragmentu.
Zobacz również
O której godzinie patrzeć w niebo 28 sierpnia
Zjawisko rozpocznie się jeszcze w ciemności, a jego najciekawsza faza przypadnie tuż przed świtem. Według danych dla czasu środkowoeuropejskiego (CEST), które można zastosować również dla Lublina, przebieg zaćmienia wygląda następująco:
- 3:23 – wejście Księżyca w półcień Ziemi (widoczne co najwyżej jako delikatna szara mgiełka)
- 4:33 – początek fazy częściowej zaćmienia
- 6:12 – maksimum zaćmienia, przy stopniu zasłonięcia tarczy wynoszącym 96,2 procent
- 6:12-7:47 – zachód Księżyca, w zależności od lokalizacji obserwatora
Gdzie patrzeć i na co uważać
Kierunek obserwacji to zachód, a kluczowy będzie wolny, odsłonięty horyzont – Księżyc w momencie maksimum zaćmienia będzie znajdował się nisko nad linią horyzontu. W części kraju może on zdążyć zajść jeszcze przed osiągnięciem największej fazy zaćmienia, dlatego najlepsze warunki do obserwacji wystąpią nieco wcześniej, gdy Księżyc będzie jeszcze wyraźnie widoczny nad horyzontem.
Dobra wiadomość dla mieszkańców Lublina bez specjalistycznego sprzętu: do obserwacji wystarczy gołe oko, choć lornetka lub teleskop pozwolą dostrzec więcej szczegółów. Warto szukać otwartej przestrzeni z niezasłoniętym widokiem na zachód – np. wzniesień na obrzeżach miasta lub terenów otwartych z dala od zabudowy przesłaniającej horyzont.
Zobacz również
Warto zaplanować poranek
Zjawisko wypada w godzinach, które dla wielu mieszkańców Lublina oznaczają wczesną pobudkę – ale efekt wizualny, zwłaszcza tuż przed wschodem słońca, może być wart wcześniejszego wstania. Warto sprawdzić prognozę pogody na piątkowy poranek, bo zachmurzenie może całkowicie uniemożliwić obserwację.
Najnowsze posty
Dodaj opinię