Problem z parkowaniem w rejonie Al. Zygmuntowskich to już niemal tradycja. Aqua Lublin i Icemania przyciągają tłumy, a istniejąca infrastruktura często nie nadąża za potrzebami mieszkańców. Sytuację dodatkowo potęgują wydarzenia sportowe organizowane w pobliskiej Hali im. Z. Niedzieli, co sprawia, że znalezienie wolnego miejsca w tej okolicy bywa niemal niemożliwe. Radny Konrad Wcisło postanowił sprawdzić, czy da się wykorzystać teren, który obecnie stoi niemal pusty.
Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina
Propozycja: Parking w rejonie „kuli”
W swojej interpelacji radny wskazał na rozległy, utwardzony plac znajdujący się bezpośrednio przed obiektem, za istniejącym szlabanem. Według niego ta przestrzeń ma ogromny potencjał, by stać się uzupełniającym parkingiem.
Radny dopytywał urzędników, czy analizowano takie rozwiązanie, jakie są koszty przystosowania nawierzchni oraz czy istnieją realne przeszkody, które do tej pory blokowały tę inwestycję. Wcisło podkreślił, że zapewnienie miejsc postojowych to kluczowy element zarządzania nowoczesnym obiektem sportowym.
Miasto odpowiada: To drogi ewakuacyjne
Sekretarz Miasta Lublin, Andrzej Wojewódzki, rozwiał jednak nadzieje na nowe miejsca postojowe w tej konkretnej lokalizacji. Po analizie przeprowadzonej przez MOSiR „Bystrzyca” (zarządcę terenu), miasto przedstawiło listę argumentów na „nie”.
Najważniejszym z nich jest bezpieczeństwo. Plac przed szklaną kulą to nie tylko pusta przestrzeń, ale przede wszystkim kluczowe ciągi piesze oraz drogi ewakuacyjne dla Aqua Lublin i Icemanii. Gdyby w tym miejscu zaparkowały samochody, sprawna ewakuacja tysięcy osób w razie zagrożenia byłaby praktycznie niemożliwa.
Dodatkowo, od strony ul. Lubelskiego Lipca ’80, znaczna część terenu to pas drogowy, którego funkcja prawnie wyklucza budowę parkingu.
Relaks w cieniu… spalin?
Urzędnicy zwrócili uwagę na jeszcze jeden, dość prozaiczny, ale istotny aspekt: komfort użytkowników. Tuż obok wskazanego placu znajduje się strefa basenu zewnętrznego z charakterystyczną szklaną kulą.
Gdyby plac zamieniono w parking, osoby odpoczywające na leżakach zamiast świeżym powietrzem, musiałyby oddychać spalinami i znosić hałas silników. Miasto uznało, że strefa rekreacji i parking w tak bliskim sąsiedztwie po prostu do siebie nie pasują.
Zobacz również
Gdzie zatem szukać wolnego miejsca?
Zamiast tworzyć nowy parking pod samymi drzwiami Aqua Lublin, miasto przypomina o istniejących alternatywach. Kierowcy mogą korzystać z miejsc:
- wzdłuż Alei Zygmuntowskich (przy Hali MOSiR oraz kortach),
- po drugiej stronie al. Piłsudskiego – na terenie Targów Lublin.
Najnowsze posty
Dodaj opinię