W niedzielę (7 czerwca) w centrum Lublina policjanci znaleźli nieprzytomnego 19-letniego obywatela Kazachstanu. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Gdy trafił na SOR, zaatakował ratownika medycznego. Teraz odpowie przed sądem i musi opuścić Polskę.
Znaleziony w centrum, przewieziony na SOR
Do zdarzenia doszło nad ranem w niedzielę 7 czerwca. Mężczyzna został znaleziony w centrum Lublina w stanie ciężkiego upojenia alkoholowego — badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila. Ze względu na jego stan funkcjonariusze przewieźli go do szpitala.
Atak na ratownika medycznego
Podczas udzielania pomocy na szpitalnym oddziale ratunkowym 19-latek nagle stał się agresywny. W pewnym momencie uderzył dłonią 43-letniego ratownika medycznego wykonującego swoje obowiązki.
Na miejscu interweniowali patrolowcy z III Komisariatu Policji w Lublinie, którzy natychmiast zatrzymali napastnika. Dalsze czynności przejęli policjanci z II Komisariatu Policji w Lublinie.
Zobacz również
Ciężki sprzęt na terenie po wojsku przy Wrotkowskiej. Lubella przygotowuje się do inwestycji
Nowe hale, remont 17 torów i 200 nowych miejsc pracy. PKP Intercity przebuduje bocznicę w Lublinie
Miasto dało zielone światło inwestorowi. Nowy biurowiec powstanie na Węglinie obok Decathlonu
Nowe KFC w Lublinie. Pierwszy taki lokal w Polsce i kubełki za złotówkę na otwarcie
Zarzuty i wydalenie z Polski
Po wytrzeźwieniu 19-latek usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego. Jak informuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, mężczyźnie postawiono również zarzut przestępstwa na tle wyznaniowym.
Funkcjonariusze wystąpili do Straży Granicznej, która wydała już decyzję zobowiązującą obywatela Kazachstanu do opuszczenia terytorium Polski. Mężczyzna otrzymał ponadto zakaz wjazdu do strefy Schengen na 5 lat.
Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Lublin
Najnowsze posty
No to go wydalą, czy najpierw wsadza. Piszecie o potencjalnej karze do 3 lat…
Dodaj opinię