Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej, do którego doszło w czwartek, 30 lipca, było głównym tematem poniedziałkowej konferencji prasowej w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski przyznał, że system wczesnego ostrzegania nie zadziałał w pełni prawidłowo, i przedstawił szczegółową chronologię nocnych wydarzeń.
– Zdajemy sobie sprawę, że jeśli chodzi o system wczesnego alarmowania i ostrzegania, nie wszystko zadziałało tak, jak powinno. W piątek poprosiliśmy samorządy o wyjaśnienia – wszystkie już do nas spłynęły – podkreślił wojewoda.
Co się wydarzyło nad ranem 30 lipca
Do naruszenia przestrzeni powietrznej doszło podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Rosyjski pocisk Ch-101 spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w powiecie biłgorajskim.
Chronologia zdarzeń wyglądała następująco:
- 3:09 – Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego otrzymuje informację o potrzebie prowadzenia nasłuchu; przekazuje ją do powiatowych centrów
- 3:39 – wpływa informacja z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o realnym zagrożeniu
- 3:44 – zostaje wygenerowany komunikat uruchamiający syreny alarmowe w 17 powiatach
- 3:49 – wojewoda dowiaduje się o alarmie od dyżurnego WCZK i natychmiast kontaktuje się z komendantami policji i straży pożarnej
- 3:53 – funkcjonariusze z komendy w Biłgoraju zostają skierowani na miejsce w celu ustalenia dokładnej lokalizacji zdarzenia
- 5:10 – lokalizacja zostaje ustalona
- 5:34 – z RCB napływa informacja o braku zagrożenia z powietrza
Syreny zadziałały tylko w 7 na 17 powiatów
Alarmem objęto łącznie 17 powiatów województwa lubelskiego. W siedmiu z nich syreny zostały uruchomione zgodnie z poleceniem:
- miasto Lublin
- powiat lubelski
- powiat hrubieszowski
- powiat zamojski
- powiat janowski
- powiat świdnicki
- powiat krasnostawski
Co ciekawe, w samym powiecie biłgorajskim – gdzie w miejscowości Tarnawa-Kolonia spadła i eksplodowała rosyjska rakieta – systemy alarmowe nie zostały aktywowane. Syreny milczały również w wielu sąsiednich rejonach.
Syren alarmowych nie uruchomiono w następujących lokalizacjach:
- miasto Chełm
- miasto Zamość
- powiat biłgorajski
- powiat włodawski
- powiat puławski
- powiat tomaszowski
- powiat chełmski
- powiat opolski
- powiat łęczyński
- powiat kraśnicki
Jak zaznaczył wojewoda, do samorządów z tych dziesięciu powiatów zwrócił się o wyjaśnienia – odpowiedzi już do niego wpłynęły.
Jakie wnioski wyciągnięto z sytuacji
Wojewoda lubelski poinformował o trzech konkretnych działaniach, które mają usprawnić system ostrzegania na przyszłość:
- SMS po odwołaniu alarmu – Rządowe Centrum Bezpieczeństwa będzie wysyłać dodatkową informację SMS-ową do każdego obywatela po zakończeniu zagrożenia
- Skrócenie czasu reakcji – część decyzyjności dotyczącej włączania alarmu zostanie przeniesiona na poziom wojewódzki
- Więcej syren – jeszcze w tym roku ma przybyć 200 nowych syren alarmowych w regionie
– Już teraz doszliśmy do wielu wniosków – podsumował Komorski, zapowiadając dalsze zmiany w systemie ostrzegania mieszkańców województwa.
Najnowsze posty
Dodaj opinię