Upozorował kradzież BMW, żeby wyłudzić odszkodowanie. Teraz grozi mu więzienie

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay

Nawet do ośmiu lat więzienia grozi 40-letniemu mieszkańcowi Lublina za fałszywe zawiadomienie policji o kradzieży samochodu. Miał zamiar wyłudzić odszkodowanie z firmy ubezpieczeniowej.

Mężczyzna w ubiegły piątek złożył zawiadomienie w Wydziale dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie o kradzieży BMW serii 5 o wartości około 90 tys. złotych. Do zdarzenia miało dojść na terenie dzielnicy Wrotków w okresie kilku dni przed zgłoszeniem.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania skradzionego samochodu i zbadali okoliczności sprawy. Ustalili, że do kradzieży nie doszło, a całe zdarzenie zostało sfingowane. Mężczyzna upozorował kradzież własnego auta i podał śledczym fikcyjny przebieg wydarzeń.

Z ustaleń operacyjnych wynikało, że mężczyzna wszystko precyzyjnie zaplanował. Dorobił nawet dodatkowy kluczyk „podstawionym” złodziejom. Faktycznie jednak pojazd został oddany na tzw. „układ” po to, by wyłudzić odszkodowanie z polisy AC” – mówi kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.

Mężczyzna podczas ponownego przesłuchania potwierdził ustalenia policjantów. Za zawiadomienie organów ścigania o nie popełnionym przestępstwie, składanie fałszywych zeznań oraz usiłowanie osiągnięcia korzyści majątkowej mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 8 lat więzienia.



WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.