Szaleńczy pościg za młodym kierowcą BMW. 20-latek był pijany i miał zakaz prowadzenia pojazdów

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay

Najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie 20-latek, który został zatrzymany przez policjantów po pościgu. Młody kierowca był pijany i miał czynny zakaz prowadzenia pojazdów.

Do próby zatrzymania kierowcy BMW doszło w sobotę po godz. 5 rano na Al. Niepodległości w Kraśniku. Policjanci z patrolu prewencyjnego kraśnickiej komendy podjęli próbę kontroli drogowej kierującego BMW, wobec którego istniało podejrzenie, iż może być pod wpływem alkoholu lub innego, podobnie działającego środka.

Funkcjonariusze włączając sygnały świetlne i wyraźnie wskazując miejsce zatrzymania nakazali kierującemu zatrzymanie. Reakcja kierowcy BMW zaskoczyła policjantów, samochód z dużą prędkością zaczął się oddalać z miejsca kontroli. Dyżurny skierował do pomocy inne patrole, a ze względu na to, że uciekinier kierował się w stronę Lublina powiadomił dyżurnego KMP w Lublinie.

Policjanci próbowali zatrzymać mężczyznę, ale ten nie reagował stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, uciekał łamiąc wszelkie zasady bezpieczeństwa. Aby nie spowodować zagrożenia jechali za BMW, które kierowało się do Lublina drogą krajową nr 19. Samochód miejscami jechał z prędkością dochodzącą do 200 km/h” – relacjonuje st.asp. Janusz Majewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Kierowca BMW wjechał na obwodnicę Lublina, gdzie po przejechaniu kilkuset metrów zatrzymał się. Chwilę później mężczyzna siedzący za kierownicą samochodu został zatrzymany przez policjantów. Okazał się nim 20-latek z gminy Wilkołaz, w chwili zatrzymania miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

Po sprawdzeniu w policyjnej bazie wyszło na jaw, że 20-latek posiada czynny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd. Nieodpowiedzialny kierowca trafił on do policyjnego aresztu. W poniedziałek stanął przed sądem, który zdecydował o tymczasowym dwumiesięcznym areszcie dla mężczyzny.

Swoim zachowaniem według oceny sądu młody człowiek wyczerpał znamiona sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Górna granica kary za to przestępstwo wynosi 8 lat pozbawienia wolności” – komentuje st.asp. Janusz Majewski.

Brawurowa jazda 20-latka z gminy Wilkołaz w BMW | fot. KPP Kraśnik


3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. No i dobrze…ALE… Co tym 18 letnim gościem który jeździ ciągle po alkoholu? Ten według sądu nie stwarza zagrożenia w ruchu lądowym…?

  2. Kraśnik i co tu więcej dodać to tacy ludzie i tak za duże słowo. Dno wieś w najgorszym rozumieniu słowa, zaścianek pijaństwo s myślenie o sobie że są kimś, a naprawdę to tania siła robocza do ściągania azbastu w USA albo robienia wstydu w polskich miastach dno dno i tyle