Aktualizacja: Pilnie potrzebna krew dla Natalii Roczon, która miała wypadek i walczy o życie

natalia roczon

Potrzebna pomoc! Pilnie potrzebna krew dla 21-letniej Natalii Roczon z Milejowa. Lekarze stan jej określają jako bardzo ciężki.

 

Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Prusa zderzyły się dwa samochody osobowe: nissan i bmw. Do wydostania osób z nissana strażacy użyli nożyc hydraulicznych. Trzy osoby trafiły do szpitala: kierowca z BMW oraz kierowca i pasażerka nissana, którą była Natalia.

 

Natalia przebywa na oddziale intensywnej terapii w Szpitalu Klinicznym na ul. Jaczewskiego w Lublinie. – Stan jest, jak to określają lekarze, beznadziejny – mówi w rozmowie z nami ciocia Natalii. Natalia jest w śpiączce farmakologicznej, ponieważ ma zbyt duży obrzęk mózgu.

 

Zwracamy się z apelem o krew dla poszkodowanej. Nie ma znaczenia kto jaką grupę odda. Krew zostanie wymieniona na odpowiednią dla Natalii. Krew można oddawać w centrach krwiodawstwa (lista), zaznaczając, że jest ona dla Natalii Roczon, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie.

 

– Mam nadzieję, że w następne święta znów usiądzie z nami… – dodaje ciocia Natalii.

 

Prosimy o udostępnianie informacji wśród znajomych! Każda kropla się liczy!

 

//Aktualizacja

Niestety, tej ostatniej walki, mimo ogromnej siły i determinacji, Natalii nie udało się wygrać. Mimo wysiłków lekarzy, Natalia odeszła od nas w niedzielę rano.

 

– Mamy nadzieję, że krew przyda się innym, w podobnych sytuacjach życiowych… – mówi rodzina Natalii.

26 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
      1. Gen światło napisał tylko,że piękna dziewczyna,nie napisał,że trzeba jej pomoc,bo jest piękna..Ogarnij się dziewczyno,to nie byl brzydki komentarz,ale zapewne tak piszesz, bo sama jestes brzydka.Żeby było jasne,nie mam pojęcia kim jest ten gen swiatlo

  1. Jakby baran kierowca z Łęcznej umiał jeździć to dziewucha by była cała. Tak mamy trupa, a w najlepszym wypadku warzywo.

  2. Po co te głupie komentarze!!! Dziewczyna walczy o życie… Ogarnijcie sie!…jak nie chcecie pomoc, to nie komentujcie!!!

  3. a ty marian co komentarze wstawiasz jebany cwelu byles tam widzidziales to dokladnie jak to sie stalo mysle ze nie .no to po co sie kurwa udzielasz twoje zjebane komentarze sa zbedne wazne jest teraz zdrowie i zycie

    1. Byłem i widziałem jak to się stało dlatego się właśnie udzielam. Zresztą temat już do zamknięcia…

  4. Co za tragedia. Gdybym wiedział ze taka tragedia się stała . to może bym jej pomógł z tego wyjść.

  5. Taka ladna i mloda dopiero zaczynala zycie a idjoci co dostali niedawno prawo jazdy kupują bmw i sie popisują i przez takich baranòw tak mloda dziewczyna nie zyje

  6. Baran to kierowca nissana który spowodował wypadek i za to odpowiada prawo jazdy dawno powinienem oddać policji za swoje przekroczenia.Jakby to zrobył to do tego by nie doszło.Szkoda Natalki

  7. Iga, a skąd wiesz, czy to nie było jego pierwsze wykroczenie i to przez nieuwagę?
    Z drugiej strony można było przeczytać, że „siła uderzenia była tak silna, że odrzuciło Nissana w uliczną latarnię obok”, tak więc to samo też mówi, o tym, że kierowca BMW, mimo pierwszeństwa, musiał jednak jechać z o wiele większą prędkością od przepisowej.
    Tak więc, fakt, że spowodowania wypadku winny był kierowca Nissana, ale ogólnie winien śmierci kobiety byli OBAJ kierowcy. Gdyby kierowca BMW jechał z normalną prędkością to o ile nie doszłoby do zderzenia(bo może BMW zdążyłby wyhamować), Natalia miałaby najprawdopodobniej o wiele większe przeżycia i może by nawet przeżyła.
    Tak więc kierowca BMW TAKŻE był winien tego nieszczęścia – przynajmniej w sposób pośredni się do tego przyczynił.