Ważny temat? Prześlij newsa!

Nowe oznakowanie na al. Unii Lubelskiej zablokowało mandaty straży miejskiej na ul. Zamojskiej

Dominik Wąsik

Zwrot akcji na skrzyżowaniu al. Unii Lubelskiej i ul. Zamojskiej. Drogowcy zmienili znak B-1 na B-2, przez co straż miejska straciła możliwość wystawiania mandatów łamiącym zakaz kierowcom.

Auta jadące pod zakaz wjazdu (znak B-2) z al. Unii Lubelskiej w Zamojską

fot. DW

Sytuacja wokół tymczasowej organizacji ruchu przy wjeździe w ul. Zamojską z al. Unii Lubelskiej przybrała niespodziewany obrót. Kierowcy, którzy do niedawno byli masowo karani za ignorowanie zakazu, od ubiegłego tygodnia nie mogą już otrzymać mandatu od patrolowanej ten rejon straży miejskiej. Wszystko przez drobną na pierwszy rzut oka zmianę oznakowania drogowego, która ma związek z powstawaniem korków w tym rejonie.

Setki kierowców ukaranych. Wlepili mandaty na ponad 17 tysięcy złotych

O problemie z ignorowaniem tymczasowej organizacji ruchu informowaliśmy już wcześniej. Od momentu wprowadzenia ograniczeń, wjeżdżać w ul. Zamojską od strony al. Unii Lubelskiej mogły wyłącznie pojazdy komunikacji miejskiej. Początkowo drogowcy ustawili w tym miejscu znak B-1, czyli zakaz ruchu w obu kierunkach.

Niewielki znak dał jednak szerokie uprawnienia służbom miejskim. Strażnicy niezwłocznie wykorzystali okazję do kontrolowania nieprzestrzegających przepisów kierowców.

– Przez ponad dwa tygodnie, gdy obowiązywał jeszcze znak B-1, strażnicy ukarali 129 kierowców na łączną kwotę 17 100 zł, a 8 kierowców pouczyli – przekazuje Angelika Gmitrzuk ze Straży Miejskiej w Lublinie.

Drobna zmiana znaku i koniec uprawnień dla strażników

W ubiegłym tygodniu na al. Unii Lubelskiej, tuż przed feralnym skrzyżowaniem, zaszła jednak kluczowa zmiana. Zamiast dotychczasowego znaku B-1 ustawiono znak B-2, czyli zakaz wjazdu, z wyłączeniem pojazdów publicznego transportu zbiorowego.

Tu właśnie diabeł tkwi w prawnych szczegółach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, strażnicy miejscy mają prawo karać mandatami kierowców ignorujących znak B-1 (zakaz ruchu). Nie posiadają jednak uprawnień do nakładania grzywien za niezastosowanie się do znaku B-2 (zakaz wjazdu) – w tym przypadku kontrolę i karanie przejąć może wyłącznie policja.

ZDiTM wyjaśnia: Chodzi o korki i relację z ul. Zamojskiej

O powody tej nagłej korekty oznakowania zapytaliśmy Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie. Jak się okazuje, zmiana była reakcją na paraliż komunikacyjny.

– Priorytetowym założeniem tej tymczasowej organizacji ruchu było dopuszczenie do ruchu jedynie komunikacji miejskiej. W związku z powyższym zastosowano oznakowanie pionowe B-1. Jednak po zaobserwowaniu dużej liczby pojazdów i możliwości tworzenia się znacznych „korków”, wykonawca robót zdecydował się dopuścić wszystkie pojazdy w relacji ul. Zamojska – al. Unii Lubelskiej. Dlatego też dokonano zmiany w oznakowaniu pionowym przez zmianę znaku B-1 na B-2 – wyjaśnia Monika Fisz, rzeczniczka prasowa ZDiTM w Lublinie.

Wdrożenie nowej organizacji ruchu wymagało przygotowania zastępczego projektu oraz uzyskania opinii policji, Wydziału Zarządzania Ruchami Drogowymi i ZDiTM.

ZDJĘCIA

Auta i pojazdy komunikacji miejskiej przed skrzyżowaniem al. Unii Lubelskiej z ul. Zamojską
fot. DW
Z zakazu skrętu w lewo z al. Unii Lubelskiej w Zamojską wyłączone są pojazdy komunikacji miejskiej
fot. DW
Auta jadące pod zakaz wjazdu (znak B-2) z al. Unii Lubelskiej w Zamojską
fot. DW

Najnowsze posty

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check