"Niedawno oddana, a już zepsuta". Jest naprawa w ramach gwarancji al. Tysiąclecia

edf

Niedawno odnowiona al. Tysiąclecia już wymaga naprawy. Mowa tu o zapadniętych studzienkach. Prace naprawcze, w ramach gwarancji, realizuje wykonawca prac – informuje Miasto.

„Oddana zaledwie kilka miesięcy temu, a już wymaga remontu” – dziwią się internauci.

W czwartek o tym fakcie nagłośniła jedna z lokalnych gazet. Mowa tu o zapadniętych studzienkach na al. Tysiąclecia po stronie Zamku. W sierpniu została wymieniona tu nawierzchnia asfaltowa, lecz studzienki po prostu poosiadały.

Kto za to zapłaci? – Zmiany te zostały już wyregulowane. Prace naprawcze, w ramach gwarancji, realizuje wykonawca prac. Jutro w tych miejscach planowane jest uzupełnienie warstwy ścieralnej asfaltu – wyjaśnia Olga Mazurek-Podleśna z UM Lublin.

Przypomnijmy, że remont al. Tysiąclecia rozpoczął się w sierpniu, a jego zakończenie planowane jest po połowie grudnia. W pierwszej kolejności wykonane zostały prace na jezdni po stronie Zamku, w drugiej jezdni po stronie Dworca PKS.

– Wartość zadania nie jest do końca oszacowana, ponieważ są to prace prowadzone w ramach bieżącego utrzymania, jednak będzie to kwota kilku milionów złotych – dodaje Mazurek-Podleśna.

Na dokończenie prac na al. Tysiąclecia po stronie dworca wykonawca ma się uwinąć do 16 grudnia.

DW

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Cos Ci drogowcy maja problem z ustawieniem tych studni. Albo sa za wysoko i wyrastają jak grzyby z nad ulicy albo za nisko, ze wjezdzajac w nie można uszkodzić felge… niech pocwicza żeby zrobić na rowno. Były by całkiem fajnie wtedy…