Jezioro Krasne. Skoczył na główkę, uderzył o dno. Woda miała nieco ponad metr głębokości

Jezioro Krasne. Skoczył na główkę, uderzył o dno. Woda miała nieco ponad metr głębokości
Zdjęcie ilustracyjne | fot. shutterstock

Do wypadku doszło nad jeziorem Krasne. 50-latek przed skokiem z pomostu nie upewnił się, jak głęboka jest woda. Uderzył w dno i zaczął tracić przytomność. Na ratunek ruszyli świadkowie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę nad jeziorem Krasne w gminie Uścimów, w powiecie lubartowskim. Sierż szt. Łukasz Grymuza z III komisariatu oraz jego kolega mł. asp. Dariusz Śledź z IV komisariatu spędzali wolny czas nad jeziorem. Około godz. 15 jeden z mężczyzn skoczył na głowę z pomostu.

W miejscu, gdzie mężczyzna skoczył do wody jest dość płytko, woda ma zaledwie 1,2 m głębokości. 50-latek, który skoczył szybko wypłynął, ale zaczął tracić świadomość i nie potrafił samodzielnie wyjść z wody. Policjanci, którzy zauważyli zdarzenia razem z dwoma innymi plażowiczami pomogli mu wyjść.

Mężczyzna tracił przytomność by po chwili znów ją odzyskiwać. Jego życie było zagrożone, dlatego czuwali jad jego zdrowiem do czasu przyjazdu ratowników medycznych. 50-latek trafił do szpitala w Lublinie.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Komentarz tylko jeden Ci policjanci nie docholowalimnie do brzegu tylko za ręce i w górę 1.50m ordynator powiedział że bardziej mnie uszkodzili jak sam ze uszkodzilem.piszczalem z bulu A oni wraz mnie ciągnęło w górę i do tych bohaterów co mi pomogli ? Sie bardziej uszkodzic nie ratujcie tylko odrazu dobijajcie bo to umiecie . I nie klamcje tv i gazecie zrobili z was bochaterow .zglaszalem do tv lublin jak bylo byla ze mna żona i corka widzieli jak bylo a tv lublin brak slow ! Cich sza taka prawde przedstawia tv lublin