Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór (24.04) po godzinie 18:00 przy ul. Tumidajskiego. Wszystko zaczęło się od głośnego zachowania 19-latka, który pił alkohol na jednej z osiedlowych ławek. Jego postawa wzbudziła sprzeciw przejeżdżającego obok seniora.
Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina
Agresja zamiast spokoju
72-letni rowerzysta postanowił zareagować i zwrócił uwagę nastolatkowi na jego niewłaściwe zachowanie. Między mężczyznami wywiązała się ostra wymiana zdań, która błyskawicznie przerodziła się w rękoczyny. Według świadków, pijany 19-latek zaatakował starszego mężczyznę.
Na szczęście postronne osoby nie pozostały obojętne. Świadkowie widząc atak na seniora, natychmiast ujęli agresora i przytrzymali go do czasu przyjazdu policyjnych wywiadowców.
Unikał więzienia, wpadł przez awanturę
Podczas legitymowania wyszło na jaw, dlaczego 19-latek powinien siedzieć cicho. Sprawdzenie w policyjnej bazie danych wykazało, że młody lublinianin jest poszukiwany. Mężczyzna miał do odbycia wyrok blisko 5 miesięcy pozbawienia wolności, którego dotychczas skutecznie unikał.
Zamiast dalej cieszyć się wolnością na osiedlowej ławce, nastolatek został natychmiast zatrzymany. Prosto z miejsca interwencji trafił do aresztu, skąd zostanie przetransportowany do zakładu karnego, by odbyć zasądzoną wcześniej karę.
Zobacz również
Odpowie za atak na seniora
Dzięki zdecydowanej postawie świadków agresywny 19-latek został wyeliminowany z przestrzeni publicznej. Oprócz odsiadki zaległego wyroku, musi liczyć się z nowymi zarzutami dotyczącymi naruszenia nietykalności cielesnej 72-latka oraz zakłócania porządku publicznego.
Policja dziękuje mieszkańcom za wzorową postawę obywatelską. Jednocześnie mundurowi przypominają, że w przypadku zauważenia agresywnych zachowań, zawsze warto w pierwszej kolejności powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
Najnowsze posty
Dodaj opinię