Zasłabła w pociągu do Lublina. Szybka reakcja funkcjonariuszy SOK uratowała jej życie

Dramatyczne chwile w pociągu PKP Intercity. Młoda kobieta straciła przytomność podczas podróży. Na szczęście w porę zareagowali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

Funkcjonariusz SOK na stacji PKP Lublin GłównyFunkcjonariusz SOK na stacji PKP Lublin Główny
Dominik Wąsik

Do groźnej sytuacji doszło 3 maja w pociągu relacji Bydgoszcz Główna – Lublin Główny. Podczas przejazdu jedna z pasażerek nagle straciła przytomność.

O zdarzeniu funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei z Lublina poinformowała drużyna konduktorska, która zauważyła niepokojącą sytuację w jednym z wagonów.

Natychmiastowa reakcja

Mundurowi szybko dotarli na miejsce i odnaleźli młodą kobietę leżącą na podłodze. Jej stan wymagał natychmiastowej pomocy.

Funkcjonariusze od razu przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Kontakt z kobietą był utrudniony, jednak po chwili zaczęła odzyskiwać przytomność.

Została ułożona w pozycji bezpiecznej, a jej funkcje życiowe były na bieżąco monitorowane. Podano jej również wodę.

Pomoc na stacji w Puławach

W międzyczasie wezwano karetkę pogotowia, która oczekiwała już na pociąg na stacji Puławy Miasto. Po przyjeździe skład zatrzymał się, a kobieta została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei kobieta na czas otrzymała fachową pomoc. To kolejny przykład sytuacji, w której błyskawiczne działanie służb ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia.

Wybrane dla Ciebie