Zapowiedziano program Mój Prąd 4.0 – co nowego w kolejnej edycji rządowego wsparcia. Poradnik dla inwestora

Fotowoltaika na ziemi
Fotowoltaika na ziemi | fot. Voltmax

Nabór wniosków do programu Mój Prąd 3.0 został zamknięty z powodu wyczerpania środków. Inwestorzy, którzy nie zdążyli wysłać swoich zgłoszeń w trzeciej edycji będą musieli poczekać na Mój Prąd 2022. Sprawdź rządowe zapowiedzi dotyczące planowanych dofinansowań.

Program Mój Prąd 4.0 – dofinansowania w 2022 roku to już pewne!

Program Mój Prąd okazał się ogromnym sukcesem. W pierwszych dwóch edycjach Ministerstwo Klimatu i Środowiska wypłaciło ponad 220 tysięcy dofinansowań, których łączna kwota wyniosła około 1,1 mln zł. Dofinansowania przyczyniły się do rozwoju sektora fotowoltaiki i OZE w Polsce. Dzięki przekazanemu wsparciu przybyło aż 75-80% mikroinstalacji o mocy do 50 kW a to dopiero początek. Jak zapowiadają eksperci program mój prąd 4.0 jest już o krok od realizacji. Dokładna data przyjmowania wniosków nie jest jeszcze znana. Uruchomienie programu Mój Prąd 4.0 prawdopodobnie ruszy w I połowie 2022. Program obejmie zarówno instalacje PV, jak i magazyny energii, ładowarki przydomowe oraz inne rozwiązania z zakresu fotowoltaiki i magazynów energii.

Mój Prąd 2022 – warunki otrzymania dotacji

Mój Prąd 2022 będzie ukierunkowany na autokonsumpcję energii wytworzonej przez panele PV. Program ma doprowadzić do zwiększenia autokonsumpcji wytworzonej energii elektrycznej za sprawą banków energii, systemów do zarządzania energią w gospodarstwach domowych, ładowarek do samochodów elektrycznych i magazynów ciepła oraz chłodu. O dofinansowanie tych rozwiązań będą mogli się ubiegać nie tylko uczestnicy 4. edycji programu, ale też beneficjenci poprzednich oraz osoby korzystające wcześniej z programu Czyste Powietrze.

Wysokość dotacji z programu będzie uzależniona od zakresu inwestycji, więc inwestorzy, którzy zdecydują się na montaż kilku różnych rozwiązań mogą otrzymać więcej pieniędzy. Obecnie nie ma dokładnych informacji o wysokości dofinansowań, ale minister Ireneusz Zyska poinformował, że

zakres dofinansowania będzie wynosił od 1/4 do 1/2 ceny magazynu.

Premiowane rozwiązania do dotacji – ich rola w procesie autokonsumpcji

Nowy program kładzie nacisk na efektywność zarządzania wyprodukowaną energią i dąży do tego by ten proces był nie tylko zautomatyzowany, ale też pozwalał odciążyć sieci elektryczne, stacje przesyłowe od niepotrzebnych wzrostów napięcia. Rząd zachęca obywateli do dalszej elektryfikacji swojego życia i obniżenia śladu węglowego. Czyste powietrze i mniej smogu – to nasze wspólne dobro. Dla inwestora to mniejsze koszty utrzymania domu, nieruchomości i niezależność energetyczna. Program Mój Prąd 4.0 umożliwia inwestycje w :

Ładowarki samochodowe

Dzięki specjalnej ładowarce elektryczny samochód można ładować energią wyprodukowaną przez panele fotowoltaiczne. Ładowarka umożliwia też ładowanie innych urządzeń akumulatorowych np. elektronarzędzi.

Magazyny ciepła i chłodu

Dzięki bankowi ciepła-chłodu zwiększona zostanie autokonsumpcja wytworzonej energii elektrycznej, a Inwestor będzie mógł wykorzystać energię wtedy, kiedy tego potrzebuje np. w okresie mniejszego nasłonecznienia, kiedy panele PV produkują mniej prądu.

Systemy zarządzania energią w domu

Inteligentne systemy pozwolą na racjonalne wykorzystanie mikroinstalacji fotowoltaicznych oraz wytworzonego przez nie prądu do zasilania wentylacji, oświetlenia, urządzeń RTV i AGD, rolet i innych rozwiązań.

Dla kogo jest program Mój Prąd 4.0?

Program Prąd 4.0 jest skierowany do osób fizycznych mających zawartą umowę kompleksową z operatorem sieci dystrybucyjnej. Skorzystanie z programu jest możliwe dla inwestorów, którzy są już po zakończeniu inwestycji i po uruchomieniu produkcji energii elektrycznej z instalacji fotowoltaicznych. Inwestor, który zakończył budowę instalacji i podpisał umowę kompleksową z operatorem, może wnioskować o dofinansowanie obniżające wysokość poniesionych kosztów.

Od 2022 nowe zasady rozliczania produkowanej energii elektrycznej

Dziś prosumenci produkujący energię w instalacjach do 10 kW rozliczają się w stosunku 1 do 0,8, tj. za jedną jednostkę energii oddaną do sieci (traktowanej jako wirtualny magazyn energii) odbierają za darmo 0,8 kw. Wraz z wejściem programu Mój Prąd 4.0 to się zmieni. Planowana zmiana ustawy o OZE w 2022 roku ma usprawnić przyjęte rozwiązanie, zastępując go systemem sprzedaży nadwyżek prądu, a cena sprzedaży będzie średnią ceną z ostatniego miesiąca na Rynku Dnia Następnego. Jak informują eksperci do spraw energetyki – nie ma szans na rozliczenie z bilansowaniem 1:1, gdyż byłoby to niekorzystne z ekonomicznego punktu widzenia dla spółek magazynujących wytworzone nadwyżki.

Ale o co właściwie chodzi?

Obecnie spółki energetyczne pokrywają część opłat dystrybucyjnych prosumentów. Notują straty, a dodatkowo systemy przesyłowe nie radzą sobie jeszcze najlepiej z nagłymi wzrostami napięcia wywoływanymi przez rosnącą liczbę mikroinstalacji. Trzeba więc znaleźć pośrednie rozwiązanie, które umożliwi zyski obu stronom, a także magazynowanie wyprodukowanej energii i zwiększenie poziomu efektywności energetycznej.

Sposobem mają być dofinansowania do magazynów energii i ładowarek dostępne z programu Mój Prąd 4.0. Rząd w ten sposób szykuje inwestorów na zmiany związane z odejściem od systemu opustów na rzecz prosumentów dysponujących prawem do sprzedaży wyprodukowanej przez siebie energii i dowolnym jej rozdysponowaniem.

Bank energii – ma to sens!

Wraz z pojawieniem się nowego programu dofinansowań wzrasta zasadność inwestycji w magazynowanie wyprodukowanej energii elektrycznej, a dokładniej w utworzenie własnego banku energii. Magazyny takie są potrzebne ze względu na przestarzały charakter sieci niskich i średnich napięć, które nie wytrzymują dodatkowego obciążenia wynikającego z działania wielu mikroinstalacji fotowoltaicznych.

Najlepszym rozwiązaniem zarówno z punktu widzenia sieci, jak i samych inwestorów byłoby magazynowanie energii i zużywanie jej w miejscu wytworzenia bez konieczności przekazywania nadwyżek do sieci. Mimo że obecnie na takie rozwiązanie decydują się nieliczni, to od nowego roku na montaż instalacji fotowoltaicznej z dodatkowym magazynem ciepła z pewnością zdecyduje się więcej osób.

Mój Prąd 2022, lepszy niż poprzednicy?

Zapowiedziany budżet operacyjny programu planowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska wyniesie około 1 mld złotych, czyli jest dwukrotnie wyższy niż w przypadku poprzedniej edycji. Dokładna kwota dofinansowania jednej instalacji fotowoltaicznej z dodatkowym elementem lub samej instalacji nie jest jeszcze znana.

Nie znamy jeszcze szczegółów związanych z dotacjami z Prąd 4.0, wiemy jedynie, że będzie on programem umożliwiającym wzrost autokonsumpcji wytworzonej energii i ukierunkowanym nie tylko na „zielony” prąd oraz czyste powietrze, ale też na nowoczesne rozwiązania takie jak ładowarki samochodów elektrycznych czy magazyny energii.

Obecnie mało kto decyduje się na magazynowanie wyprodukowanej energii elektrycznej, dlatego że koszt budowy magazynu jest dość wysoki, ale Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało, że takie rozwiązania będą podlegały dotacji. W nowym programie nie zmieni się ani sposób pozyskania dofinansowania, ani też jego charakter – nadal będzie ono przysługiwało na instalacje o mocy od 2 do 10 kW, a środki będzie można wykorzystać na zakup urządzeń, montaż, uruchomienie i odbiór instalacji.

Kiedy ruszy nabór wniosków?

Nie znamy jeszcze dokładnej daty rozpoczęcia naboru do programu Mój Prąd 4.0. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada, że Mój Prąd 4.0 ruszy w pierwszej połowie 2022 roku.

Czy mimo zmian, fotowoltaika ma w 2022 sens?

Odpowiedzi udzielił nam Ekspert Voltmax (zasilenisloncem.pl)

Fotowoltaika nadal jest bardzo opłacalna. Należy pamiętać, że ceny prądu przez cały czas idą w górę (2-3% od tamtego roku), a to przekłada się na wysokość naszych rachunków. Montaż fotowoltaiki pozwala ograniczyć rachunki za prąd nawet o 90%.

Obecnie na zasadność inwestycji w fotowoltaikę oraz inteligentne systemy zarządzania energią wpływa też szalejąca inflacja. Pieniądze szybko tracą na wartości i należy je zainwestować w coś bezpiecznego, a jednocześnie cechującego się dobrą stopą zwrotu.

Własna mini elektrownia słoneczna to bardzo przyszłościowa inwestycja. Ochrona kapitału i niezależność energetyczna na własne potrzeby.

Dodatkowo warto wspomnieć, że ceny instalacji zaczynają powoli rosnąć. W ciągu ostatnich 10 lat podzespoły fotowoltaiczne taniały, a teraz obserwujemy wzrost cen. Ten, kto będzie zwlekał z montażem paneli, zapłaci za nie więcej. Co wpłynie na czas zwrotu inwestycji.

Mocne argumenty, na pewno każdy znajdzie swoje powody do posiadania instalacji PV. Niemal pewnym jest, że Program Mój Prąd 4.0 i Czyste Powietrze znajdą swoich zwolenników.



WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.