Czwartkowy poranek przyniósł spore zamieszanie wokół rządowego systemu ostrzegania mieszkańców Lubelszczyzny. Po pierwszym komunikacie wysłanym po godzinie 6:00, ostrzeżenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zostało przed godziną 7:00 odwołane. Zaledwie kilkanaście minut później telefony mieszkańców Lublina i regionu zawyły jednak ponownie – RCB rozesłało dokładnie ten sam alert ostrzegający przed zagrożeniem z powietrza.
Sytuacja jest bezpośrednio powiązana ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej przy użyciu bezzałogowych statków powietrznych na zachodzie Ukrainy.
Odwołany alarm powrócił po kilkunastu minutach
Mieszkańcy regionu tuż po godzinie 7:00 otrzymali na swoje telefony komórkowe kolejną wiadomość SMS o identycznej, alarmującej treści:
„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Sledz komunikaty.”
Ponowne uruchomienie procedury powiadamiania SMS wywołało niepokój, jednak niemal natychmiast sytuację wyjaśniły komunikaty napływające z polskiej armii.
Zobacz również
Dwa komunikaty armii w kilkadziesiąt minut
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przed godziną 7:00 wydało pierwszy komunikat. Poinformowano w nim, że podniesienie gotowości Systemu Obrony Powietrznej RP miało charakter krótkotrwały i prewencyjny w odpowiedzi na rosyjskie odrzutowe drony uderzające w cele w zachodniej części Ukrainy. Wówczas uznano, że sytuacja wróciła do normy, a poderwane siły przeszły do standardowej działalności.
Dynamika wydarzeń za wschodnią granicą wymusiła jednak błyskawiczną zmianę decyzji. Dokładnie o godzinie 7:30 Dowództwo Operacyjne RSZ opublikowało pilną aktualizację:
- zagrożenie z zachodu Ukrainy: wykryto kolejną aktywność rosyjskich bezzałogowców w rejonach przygranicznych,
- lotnictwo w powietrzu: wojskowe samoloty nadal wykonują zadania patrolowe w polskiej przestrzeni powietrznej,
- tarcza przeciwlotnicza w gotowości: naziemne systemy obrony powietrznej oraz stacje radiolokacyjne pozostają w podwyższonym stanie dyżuru bojowego.
Wojskowe Centrum Operacji Powietrznych stale monitoruje sytuację i przekazuje bieżące dane do właściwych instytucji państwowych.
Najnowsze posty
Dodaj opinię