Wymienią uszkodzone okno czasu na placu Litewskim w Lublinie

Ciągle nie wiadomo, kto uszkodził okno czasu na pl. Litewskim. Miasto nie chce czekać i zleciło już jego wymianę. To kolejna „kosztowna” naprawa w tym miejscu. Przypomnijmy, że do uszkodzenia okna czasu doszło na początku stycznia. Pękło tam zbrojone szkło przykrywającą ekspozycję wydobytą z ziemi przebudowanego placu Litewskiego. – Doszło do pęknięcia szkła w wewnętrznej […]

Redakcja

Ciągle nie wiadomo, kto uszkodził okno czasu na pl. Litewskim. Miasto nie chce czekać i zleciło już jego wymianę. To kolejna „kosztowna” naprawa w tym miejscu.

Przypomnijmy, że do uszkodzenia okna czasu doszło na początku stycznia. Pękło tam zbrojone szkło przykrywającą ekspozycję wydobytą z ziemi przebudowanego placu Litewskiego. – Doszło do pęknięcia szkła w wewnętrznej warstwie szyby – informuje Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie.

Akt wandalizmu

Początkowo padły podejrzenia wystąpienia wady technicznej, ale szybko prawda wyszła na jaw. – Po dokładnym oczyszczeniu okna czasu stwierdzono widoczne dwa małe ubytki, od których rozchodzą się pęknięcia w tafli szkła, co wskazuje na uszkodzenie mechaniczne – informuje Olga Mazurek-Podleśna z lubelskiego ratusza.

Kamera prawdę Ci powie

Straż miejska sprawdziła zapisy kamery monitoringu miejskiego. – Jest to kamera obrotowa, która nie jest stale zwrócona w dane miejsce. Kamera wykonuje swój ruch w wyznaczonym zakresie. Taki obrót trwa ponad minutę, przez co nie mamy zarejestrowanego zdarzenia, które mogłoby spowodować uszkodzenie – wyjaśnia Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

Niestety, ale na nagraniu monitoringu nie ma zarejestrowanego zdarzenia, które mogłoby wskazać na przyczynę uszkodzenia szyby. – Nie wiadomo kiedy dokładnie mogło dojść do faktycznego uszkodzenia, pęknięcia uwidoczniły się po 30 grudnia, zgłosiliśmy tą sprawę na policję – dodaje Mazurek-Podleśna.

Kosztowna wymiana

Ratusz nie chce czekać i zlecił wymianę uszkodzonego okna. – Zleciliśmy już wymianę okna czasu, jesteśmy na etapie podpisywania umowy z wykonawcą tych prac. Termin na zrealizowanie wymiany w umowie wyznaczony jest do końca marca – mówi Mazurek-Podleśna.

Koszt wymiany okna czasu wyniesie ponad 26 tys. złotych. Miasto musi wyłożyć pieniądze z własnej kieszeni. – Środki będą mogły zostać zwrócone po wykonaniu naprawy i przedstawieniu faktury – dodaje.

W sumie naprawy na pl. Litewskim wyniosły już 173,5 tys. zł. Do tej kwoty należy jeszcze doliczyć uszkodzone kamienne płyty w dwóch fontannach linearnych. O tej sytuacji pisaliśmy tutaj – Kolejne dwie fontanny na placu Litewskim uszkodzone 

Wybrane dla Ciebie