Wybrał się do marketu budowlanego bez zakrywania ust i nosa. Odpowie przed sądem

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Dominik Wąsik

Za zlekceważenie obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscu publicznym odpowie 35-letni mieszkaniec Lublina, który wybrał się na zakupy do marketu budowlanego bez zakrycia ust i nosa.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Policjanci z VII komisariatu zostali wezwani do jednego z marketów budowlanych, gdzie ochroniarze prosili o interwencję. Ze zgłoszenia wynikało, iż jeden z klientów pomimo zwrócenia uwagi nie stosuje się do obowiązku zakrywania ust i nosa.

Policjanci na miejscu zastali 35-letniego mieszkańca Lublina. Mężczyzna kategorycznie odmówił użycia maseczki ochronnej. W związku z tym policjanci poinformowali go, że wobec lekceważącej postawy zostanie skierowany wniosek do sądu o ukarania.

W sobotę 35-latek został wezwany na komisariat VII w Lublinie, celem przesłuchania. Jak się okazało mężczyzna ponownie zlekceważył obowiązujące przepisy, przychodząc na komisariat bez zakrycia ust i nosa.

„Mieszkaniec Lublina odmówił również założenia maseczki, którą chciał mu przekazać funkcjonariusz prowadzący postępowanie. 35-latek nie składał wyjaśnień” – mówi kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Jego sprawa niebawem trafi do sądu, gdzie będzie musiał liczyć się z odpowiedzialnością karną za dwukrotne złamanie obowiązujących przepisów porządkowych.

>>> Czytaj także: Mandat za brak maseczki. Obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych



4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. 1. Interwencja została wezwana na moją prośbę w celu zabezpieczenia dowodów w postaci wywiadu ze mną oraz pracownikiem ochrony w związku z wykroczeniem z art 135 kw, co też zostało uczynione przez policjantów.
    2. Powodem niewpuszczenia mnie na sklep była moja odmowa dezynfekcji rąk. Posiadałem rękawiczki na rękach zgodnie z wymogami rozporządzenia z dnia 2 maja.
    3. Nie tylko ja odpowiem przed sądem, ale zarząd sklep również. Każdy wg. swojej winy.
    4. Ja jednak zapłacę ani złotówki, bo jestem niewinny.
    5. Najlepsza była mina pani sierżant jak kichnąłem na przesłuchaniu.

    Nara.

  2. Pracuje w markecie spozywczym co 2 klient z maska na brodzie…zwróć uwage obraza skargi na nas

  3. Meg jak Ci kaganiec i durszlak na łeb założą też nie będziesz protestować ?

  4. Nooo i bardzo dobrze, powinni to egzekwować u wszystkich, no chyba, że ktoś ma przeciwskazania do noszenia.