W czwartek (11 czerwca) w holu głównym dworca Lublin Główny doszło do interwencji Straży Ochrony Kolei. Podróżny pozostawił walizkę bez opieki, uruchamiając procedury bezpieczeństwa. Na szczęście sytuacja zakończyła się szybko i bez poważniejszych konsekwencji.
Walizka bez właściciela w holu dworca
Pozostawiony bagaż jako pierwszy zauważył pracownik ochrony dworca, który niezwłocznie powiadomił funkcjonariuszy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie. Każdy bagaż bez nadzoru traktowany jest bowiem jako potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa i automatycznie uruchamia określone procedury.
Właściciel zgłosił się sam
Jeszcze przed przybyciem policji na miejsce interwencji zgłosił się 43-letni właściciel walizki. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym za popełnione wykroczenie.
Zdarzenie nie spowodowało opóźnień w ruchu pociągów ani nie zaistniała konieczność ewakuacji dworca.
Zobacz również
Nowy McDonald’s w Lublinie coraz bliżej. Restauracja ruszy jeszcze przed końcem wakacji [ZDJĘCIA]
Stadion żużlowy przy Zygmuntowskich ma wykonawcę. Nie wygrała najtańsza oferta
Ciężki sprzęt na terenie po wojsku przy Wrotkowskiej. Lubella przygotowuje się do inwestycji
Nowe hale, remont 17 torów i 200 nowych miejsc pracy. PKP Intercity przebuduje bocznicę w Lublinie
Ważne przypomnienie dla podróżnych
SOK przypomina, że pozostawiony bez opieki bagaż zawsze uruchamia procedury bezpieczeństwa, które mogą skutkować poważnymi utrudnieniami w ruchu kolejowym. Konsekwencją dla właściciela może być mandat, a w poważniejszych przypadkach – dalsze sankcje karne.
Podróżni powinni mieć swój bagaż stale przy sobie i nigdy nie zostawiać go bez nadzoru.
Najnowsze posty
Dodaj opinię