Z powodu drastycznych podwyżek cen energii elektrycznej i gazu uczelnie wprowadzają oszczędności, choć nie są one jeszcze drastyczne. Uczelnie stawiają nie tylko na rozwiązania doraźne, ale i takie, które ograniczą zużycie energii na lata.
Uczelnie z Lublina wprowadzają programy oszczędzania
Część zajęć w formie zdalnej na niektórych wydziałach czy kontrola zużycia mediów – to tylko niektóre ze sposobów lubelskich uczelni na oszczędności w nowym roku akademickim. Wszystko przez drożejący prąd i gaz. Postanowiliśmy sprawdzić, jak największe lubelskie uczelnie szukają oszczędności.
UMCS
„Generalnie w roku akademickim 2022/2023 kształcenie na naszej uczelni będzie prowadzone w formie stacjonarnej. Mamy pełną świadomość, widzimy i odczuwamy wzrost opłat za energię elektryczną, ciepło systemowe, gaz czy wodę, dlatego m.in. racjonalizujemy nasz budżet oraz podejmujemy działania komunikacyjne, zachęcające poszczególne jednostki uniwersytetu do oszczędnego użytkowania różnego rodzaju mediów” – mówi Aneta Adamska, rzecznik prasowy Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
„Podwyższone zostały także opłaty miesięczne za miejsce w domach studenckich UMCS – jest to wzrost o ok. 10 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Nowy cennik opłat obowiązuje od października, a jego zmiana to efekt wzrostu kosztów utrzymania akademików, ze szczególnym uwzględnieniem opłat za media (światło, gaz, woda). Nowy rok akademicki dopiero się rozpoczął, będziemy reagować na bieżąco w razie trudności czy problemów pojawiających się wśród członków naszej społeczności akademickiej” – podkreśla Aneta Adamska.
Politechnika Lubelska
„Nowy rok akademicki będzie dla uczelni trudniejszy niż zwykle. Aktualnie monitorujemy zużycie mediów. Na razie koszt energii elektrycznej pozostaje bez zmian – aktualna taryfa obowiązuje do kwietnia 2023 r. Ale już teraz racjonalizujemy koszty poprzez inwestycje w modernizację węzłów cieplnych oraz rozbudowę instalacji fotowoltaicznej. Jednocześnie zachęcamy studentów i pracowników do oszczędzania energii elektrycznej i cieplnej. Chodzi o – z pozoru – drobne gesty, tj. wyłączanie światła po wyjściu z pomieszczenia, wyłączanie wszystkich urządzeń biurowych na noc, na weekend oraz podczas dłuższych okresów bezczynności – unikanie pozostawiania urządzeń w trybie czuwania” – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik prasowy Politechniki Lubelskiej w Lublinie.
„W tej chwili wszystkie zajęcia na studiach stacjonarnych odbywają się tradycyjnie w murach uczelni. Natomiast na studiach niestacjonarnych już część zajęć, w szczególności wykłady, prowadzone są w trybie zdanym” – informuje Iwona Czajkowska-Deneka.
Uniwersytet Przyrodniczy
„W tej w Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie monitorujemy sytuację i będziemy reagować w zależności od potrzeb i wyników tego monitoringu. Na razie uczelnia nie planuje wprowadzania zajęć w formie zdalnej. Natomiast w przypadku studiów zaocznych podjęliśmy działania zmierzające do skompensowania zjazdów” – mówi Monika Jaskowiak, rzecznik prasowy Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Uniwersytet Medyczny
„Wzrost kosztów za energię elektryczną Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, w stosunku do roku 2021 prognozowany jest na poziomie 74 proc. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana naszych specjalistów. Wymienione scenariusze (skrócenie tygodnia zajęć lub czasu prowadzenia zajęć – przyp. red.) są w sferze analiz władz uczelni” – mówi dr. Wojciech Brakowiecki, rzecznik prasowy Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
KUL
Rzecznik prasowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Lublinie nie odpowiedział na nasze zapytanie. W razie uzyskania odpowiedzi, materiał zostanie zaktualizowany o komentarz uczelni.
Dodaj swój komentarz