To cud, że kierowca nie zginął na miejscu. Bariera przebiła na wylot Range Rovera na ekspresówce pod Lublinem

Do groźnego wypadku doszło w sobotę na drodze ekspresowej S12 w Bogucinie pod Lublinem. Range Rover uderzył w barierki, a metalowy element przebił auto na wylot. Ranny kierowca został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Range Rover wjechał w barierę na S12 w BogucinieRange Rover wjechał w barierę na S12 w Bogucinie
Redakcja

Groźny wypadek na S12 pod Lublinem. Bariera przebiła Range Rovera na wylot

Do bardzo niebezpiecznego wypadku doszło w sobotę (19 kwietnia) około godziny 5:30 rano na drodze ekspresowej S12, na wysokości miejscowości Bogucin pod Lublinem. Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne oddzielające pasy jezdni. Siła uderzenia była tak duża, że metalowy element przebił auto na wylot – od przodu aż po bagażnik.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że około 50-letni kierowca Range Rovera jechał w kierunku Lublina. W pewnym momencie z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na pas zieleni po lewej stronie i z impetem uderzył w bariery energochłonne. Konstrukcja wbiła się do środka od strony komory silnika i wyszła tyłem pojazdu, co świadczy o ogromnej sile zderzenia.

Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe, w tym policja, straż pożarna oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany kierowca z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Na czas akcji ratunkowej i lądowania śmigłowca droga była całkowicie zablokowana.

Obecnie ruch w kierunku Lublina odbywa się jednym – prawym – pasem. Na miejscu wciąż pracują policjanci, którzy zabezpieczają ślady i ustalają dokładne okoliczności tego groźnego zdarzenia.

ZDJĘCIA

Range Rover wjechał w barierę na S12 w Bogucinie
fot. reporter Janusz Żychowicz
Range Rover wjechał w barierę na S12 w Bogucinie
fot. reporter Janusz Żychowicz
Wybrane dla Ciebie