Ważny temat? Prześlij newsa!

Szokujące braki w składzie MKS! Czy Lublin udźwignie ten ciężar?

Spotted Lublin

To będzie popołudnie pełne skrajnych emocji, jakich hala Globus dawno nie widziała. W sobotę, 16 maja o godzinie 16:00, szczypiornistki PGE MKS El-Volt Lublin wyjdą na parkiet po raz ostatni w tym sezonie przed własną publicznością, by w starciu z Enea MKS Gniezno bić się o marzenia o mistrzostwie Polski. Stawka jest gigantyczna, bo jeśli lublinianki wygrają dwa ostatnie mecze, złote medale znów zawisną na ich szyjach.

Daria Przywara vs Enea MKS Gniezno

Fot. Materiały prasowe

Dramatyczna walka z bólem i czasem

Sytuacja w zespole jest jednak dramatyczna i budzi uzasadniony niepokój wśród kibiców. Trener Paweł Tetelewski otwarcie przyznaje, że ustalanie składu to obecnie „wróżenie z fusów”. Lista nieobecnych jest przerażająco długa: Magda Więckowska, Maria O’Mullony, Szimonetta Planeta i Patricia Lima to zawodniczki, których na pewno nie zobaczymy na boisku.

Każdy mieszkaniec Lublina, który choć raz poczuł dumę z sukcesów naszych szczypiornistek, musi wiedzieć jedno: te dziewczyny grają na granicy wytrzymałości. Daria Przywara walczy z czasem i urazem kostki, by wspomóc koleżanki. – Niezależnie od tego, ile będzie nas w protokole, każda da z siebie maksimum – zapewnia zdeterminowana rozgrywająca.

Powrót legend i bolesne pożegnania

Sobota będzie nie tylko dniem sportowej walki, ale i wielkich wzruszeń. Już dwie godziny przed meczem, o 14:00, w hali Globus spotkamy legendy – zawodniczki, które 25 lat temu zdobyły historyczny Puchar EHF. To przypomnienie o wielkości lubelskiej piłki ręcznej, która dziś znów próbuje wrócić na sam szczyt.

25-lecie zdobycia Pucharu EHF
Fot. Materiały prasowe

Radość z jubileuszu zmiesza się jednak ze smutkiem. Po meczu kibice będą musieli pożegnać zawodniczki, które po sezonie opuszczają Lublin. Wśród nich jest kapitan drużyny, Dominika Więckowska. – Zrobimy wszystko, by te złote medale w końcu na szyjach powiesić, bo naprawdę byśmy tego chciały – mówi poruszona zawodniczka.

Dla rodzin z Lublina przygotowano ogromną strefę małego kibica z dmuchańcami i wirtualną rzeczywistością, ale to, co najważniejsze, wydarzy się na parkiecie. Czy nasze osłabione biało zielone dadzą radę pokonać głodne rewanżu „Pszczoły” z Gniezna i utrzymać szansę na tytuł?

A Wy jak myślicie? Czy przy takim szpitalu w kadrze Lublin zdoła wyrwać zwycięstwo i sięgnąć po złoto? Dajcie znać w komentarzach, czy będziecie wspierać dziewczyny w hali!

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Od 2016 roku piszemy o życiu mieszkańców Lublina. Jesteśmy zawsze z nimi: informujemy, interweniujemy, pomagamy. Każdego dnia dostarczamy czytelnikom informacje z naszego miasta i regionu. Wielokrotnie zdobyte przez nas newsy trafiły do ogólnopolskiej prasy, telewizji, radia i Internetu. Jesteśmy jednym z największych portali w Lublinie, który według wyników oglądalności Google Analytics, w marcu 2022 r. odwiedziło ponad 1,7 mln UU.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check