Przypomnijmy, że w tym miejscu obowiązuje znak B-35, czyli zakaz postoju. Mimo to kierowcy regularnie zostawiają tam auta, tłumacząc to brakiem wystarczającej liczby miejsc parkingowych na osiedlu. O sprawie pierwszy raz informowaliśmy zaledwie dwa dni temu, kiedy to strażnicy miejscy założyli blokady na pięć aut, szczegóły w poniższym materiale.
Kolejne zgłoszenia i następne blokady
Jak udało nam się ustalić, ostatnie działania straży miejskiej były efektem kolejnych zgłoszeń od jednego z mieszkańców. To wywołało spore emocje wśród okolicznych kierowców.
– Mamy donosiciela na osiedlu – komentuje jeden z mieszkańców.
W środę i czwartek strażnicy mieli ponownie pojawić się na miejscu i założyć blokady na kolejne auta pozostawione przy ulicy.
Mieszkańcy: „Nie mamy gdzie parkować”
Mieszkańcy podkreślają, że problem z parkowaniem trwa tam od dawna. Według nich liczba miejsc postojowych jest niewystarczająca, przez co wielu kierowców nie ma innego wyjścia i zostawia auta wzdłuż ulicy mimo obowiązującego zakazu.
Nie brakuje też głosów, że zamiast regularnych interwencji i zakładania blokad potrzebne jest przede wszystkim rozwiązanie problemu parkingowego w tej części osiedla.
ZDJĘCIA


Najnowsze posty
Dodaj opinię