Słup ognia i dymu w sąsiedztwie stadionu Motoru. Strażacy walczą z pożarem domu

Groźny nocny pożar w sąsiedztwie stadionu Motoru. Przy ul. Dzierżawnej ogień objął poddasze drewnianego domu. Z ogniem walczyły cztery zastępy strażaków z drabiną.

Wóz strażacki podczas interwencjiWóz strażacki podczas interwencji
Dominik Wąsik

Syreny wozów strażackich postawiły na nogi mieszkańców domów w rejonie stadionu Motor Lublin Arena. W piątek, 23 października, około godziny 21:20 dyżurny stanowiska kierowania odebrał zgłoszenie o płonącym budynku mieszkalnym przy ul. Dzierżawnej.

Do działań skierowano łącznie cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w tym samochód z drabiną mechaniczną. Gdy ratownicy dotarli pod wskazany adres, pożar drewnianego budynku był już w fazie mocno rozwiniętej. Płomienie całkowicie objęły przestrzeń poddasza i wychodziły przez połać dachową.

Ucieczka przed żywiołem przed przyjazdem służb

Mieszkaniec przebywający wewnątrz budynku zdołał uciec na zewnątrz o własnych siłach, jeszcze zanim pod posesję zajechały pierwsze jednostki ratownicze. Na ten moment brak informacji o jakichkolwiek osobach poszkodowanych.

Strażacy natychmiast podali prądy gaśnicze na palące się elementy konstrukcyjne. Szybka lokalizacja ognia pozwoliła powstrzymać jego zejście na dolną kondygnację oraz obronić pobliską zabudowę.

Sytuacja została całkowicie opanowana. Ratownicy prowadzą dogaszanie tlących się elementów więźby dachowej, usuwają nadpalone poszycie i sprawdzają wnętrze obiektu pod kątem ewentualnych ukrytych zarzewi ognia.

Wybrane dla Ciebie