Skandaliczne zachowanie kierowcy MPK Lublin. Potrącił psa i odjechał jakby nic się nie stało

Skandaliczne zachowanie kierowcy trolejbusu MPK Lublin linii nr 157. Potrącił psa, który wtargnął mu na jezdnię i odjechał jakby nic się nie stało. Kierowca odpowie za brak reakcji.

Redakcja

„Analiza zapisów monitoringu potwierdziła zdarzenie potrącenia psa przez trolejbus. Zwierzę nagle wtargnęło na jezdnię, wiec kierowca nie miał szans wyhamować. Niemniej jednak rzeczywiście nie zareagował w żaden sposób i nie wezwał odpowiednich służb. Wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe” – mówi Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

Przeczytaj więcej o tym zdarzeniu w naszym poprzednim materiale – Kierowca trolejbusu potrącił psa. Zatrzymał się na przystanku i pojechał dalej

Wybrane dla Ciebie