Salowe otrzymały aneks do umowy. „Musimy dbać o zieleń wokół szpitala i odśnieżać w zimie”

Zdjęcie ilustracyjne | fot. shutterstock

Dostaliśmy wiadomość od naszej czytelniczki z prośbą o publikację. Chodzi o sytuację w szpitalu w Bełżycach. Dyrekcja nałożyła dodatkowe obowiązki na salowe, które według naszej czytelniczki mają mało wspólnego z tym stanowiskiem.

Wiele naszych tekstów powstaje dzięki Waszym listom. Zwracacie w nich uwagę na problemy, którymi warto się zająć i przedstawić je opinii publicznej. Gorąco zachęcamy do nadsyłania listów na adres [email protected]

Przedstawiamy list do redakcji nadesłany przez jedną z salowych Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej nr 1 w Bełżycach. Pisownia oryginalna:

„Chciałabym nagłośnić sprawę dotycząca szpitala w Bełżycach. Salowe ze wszystkich oddziałów dostały aneksy do umowy, w których zostały nałożone na nie dodatkowe obowiązki, takie jak m.in. dbanie o zieleń wokół szpitala, sprzątanie terenów i w okresie zimowym odśnieżanie wejść i klatek schodowych. Czy to na pewno, aby są obowiązki salowej?

Pan Dyrektor również uznał, że salowe nie są personelem medycznym, a oczywiście panie salowe pomagają pielęgniarkom przy higienie pacjentów. W dodatku za noce i święta zabrał im 20% wynagrodzenia. Tak w Bełżycach traktuje się pracowników, którzy po pacjencie z pierwszym przypadkiem koronawirusa COVID-19 w województwie lubelskim zdezynfekowały cały szpital, dbając o dobro pacjentów i całej reszty personelu medycznego. Czy w Polsce jest szpital, w którym salowe są ogrodnikami i pracownikami gospodarczymi?”

Poprosiliśmy o komentarz dyrektora szpitala mgr inż. Dariusza Kamińskiego. Czekamy na odpowiedź. >>> Aktualizacja: Dodatkowe obowiązki dla salowych z Bełżyc. Mamy komentarz dyrektora szpitala

Treść aneksu do umowy, który otrzymały salowe szpitala w Bełżycach | fot. nadesłane


11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Proszę o zgłoszenie do pana ministra zdrowia przecież kiedyś pracował

  2. Prawda jest taka że panie salowe we wszystkich szpitalach są wykorzystywane traktuje się je jak śmieci .Uważa się że panie salowe mają tylko w obowiązku tylko sprzątanie a to nie prawda podają posiłki chorym zmieniają pościel pomagają przy toalecie pacjenta i jeszcze wykonują wiele innych czyności .Nie wierzę że panie pielęgniarki sprzątały lub pielęgniarka kordynująca bo one zawsze mówią że to nie są ich obowiązki. Panie salowe mogły odmówić sprzątania bo może nie dostały pełnego zabezpieczenia czyli kombinezonu ja też bym odmówiła w takiej sytuacji pracy. Coś o tym wiem pracuję jako salowa 31 lat i wiem jak się poniża salowe dokłada się tylko więcej obowiązków. A wychodzi na to że pan dyrektor chce zaoszczędzić żeby nie zatrudniać firmy porządkowej zwnętrznej to trzeba nałożyć więcej obowiązków salowej a pieniążki zaoszczędzone zostaną wykorzystane na premie dla kierowników . Pensja salowej od 1 stycznia wynosi 2650 plus dodatek stażowy który sobie wypracowła.Wszędzie zabiera się dodatek za święta salowym tłumacząc że to nie zawód medyczny tylko dlaczego salowa musi pracować przy pacjencie .Salowym zabiera się wszystkie dodaki bo trzeba na kimś zaoszczędzić a dokłada się im więcej obowiązków traktuje się nas jak tanią siłę roboczą.Pracuję jako salowa 31 lat na oddziale zakażnym i oczywiście nie dostajemy żadnego dodatku z powodu koronowirusa bo my nie jesteśmy personelem medycznym chętnie bym zrezygnowała z takiej pracy żeby nie narażać siebie i rodziny ale mam 2 lata do emerytury i muszę dopracować . Za tyle lat pracy jeszcze nie widziałam pielęgniarki kordynującej czy pani epidemiologicznej sprzątającej .Dyrektor powinien napisać że szuka oszczędności a szuka się na najniższym personelu taka jest prawda .Jedna osoba napisała że jak niechce się pracowć to trzeba się zwolnić zapraszam tą osobę do pracy na oddział zakażny to może zobaczy na czym praca polega. My musimy znać wszystkie procedury i je przestrzegać bo nie wyobrażam sobie innaczej.A sprzątanie oddzialu to nie to samo co sprzątać biuro . Trzeba być odpowiedzialnym i dobrze robić dezynfekcję bo na oddziale przebywają pacjenci chorzy szpital to nie sanatorium.

  3. No tak jeszcze to! Praca przy pacjenci, latanie na konsultacje, czystość sal, toalety, karmienie chorychMoze jak będą wychodziły do domu to oplewia to czy tamto. Żenada! Upodlenie ludzi. Ale to nie tylko w Bełżycach. W Lublinie też nie lepiej. Nie każą plewic ale wykorzystują Panie, upadlaja, kobiety nie mają kiedy zjeść, napić się.

  4. PiSowski Pachołek dyrektor zostaw panie salowe w spokoju,przy tylu obowiązkach jeszcze co mają robić najlepiej kupić im wrotki żeby były szybsze. Panie salowe nie daje się takiemu pisiorowi.
    Gdzie tu jest godność dla pań salowych.
    Za taką płacę niech Pan sobie sam wyrywa kwiatki.

  5. To jest poniżanie personelu niższego medycznego. Gdzie są wasze związki? Dyrektor może mieć problemy w razie Sądu Pracy. Okrutne podziękowanie za ich ciężką pracę

  6. Panie dyrektorze niech pan odsnieza wyrywa trawe i sadzi kwiatki Widocznie panu sie bardzo nudzi. A w czasie relaksu wezmie mopa posprzata. Dziwie sie panią salowym że jeszcze tam pracuja współczuje takiego dyrektora

  7. Po pierwsze to kłamstwo, że salowe sprzątały po pierwszym przypadku. Od mówiły pracy kiedy im to nakazano.

  8. **uj! Szkoda, że Dyrektor sobie tego do obowiązków nie dopisał.

  9. A ja proponuje się zwolnić jak się nie podoba. Dyrektor ma prawo wymagać i tyle – jak nie chcesz pracować to nie pracuj i tyle w temacie

  10. PISowski szpital podlegający pod PISowskiego Starostę i wszystko jasne!!! Wcale mnie to nie dziwi, takie mają techniki gnębienia ludzi. Znam osobiscie osobę, ktora będąc portierem-kobietą miala nakazane skręcanie mebli w archiwum poza miejscem pracy w umowie… ot taka praca zamiast wydawania kluczy żeby tylko poniżyć czlowieka

  11. Ja bym proponował złożyć wszystkim paniom wypowiedzenie. Niech pan dyrektor sam sprząta, kosi i odśnieżanie.