Rząd reaguje na drogie paliwo. Donald Tusk ogłasza obniżki VAT i akcyzy oraz maksymalne ceny na stacjach

To może być przełom dla kierowców w całej Polsce. Premier Donald Tusk zapowiedział pakiet zdecydowanych działań, które mają obniżyć ceny paliw. W grze są nie tylko niższe podatki, ale też wprowadzenie maksymalnych cen na stacjach.

Premier Donald TuskPremier Donald Tusk
Dominik Wąsik

VAT w dół do 8 procent

Jedną z najważniejszych decyzji jest obniżenie stawki VAT na paliwa z 23% do 8%. To ruch, który bezpośrednio ma przełożyć się na ceny przy dystrybutorach.

Zmiana ma obowiązywać w okresie walki z wysokimi cenami i jest elementem szerszego pakietu osłonowego.

Tańsza benzyna i diesel. Spadnie akcyza

Rząd zapowiada również obniżkę akcyzy do minimum dopuszczalnego przez przepisy Unii Europejskiej.

W praktyce oznacza to:

  • ok. 29 groszy mniej na litrze benzyny,
  • ok. 28 groszy mniej na litrze oleju napędowego.

To kolejny element, który ma realnie obniżyć koszty tankowania.

Maksymalne ceny paliw

Najbardziej radykalnym rozwiązaniem jest jednak zapowiedź wprowadzenia maksymalnych cen detalicznych paliw.

Ceny nie będą sztywne na stałe – mają być ustalane codziennie na podstawie:

  • średnich cen hurtowych,
  • minimalnych kosztów operacyjnych.

To oznacza, że państwo będzie bezpośrednio wpływać na poziom cen na stacjach paliw.

Możliwy podatek od nadmiarowych zysków

Premier nie wyklucza kolejnych działań. Jeśli sytuacja tego wymaga, rząd może sięgnąć po podatek od nadmiarowych zysków koncernów naftowych.

To rozwiązanie było już stosowane w innych krajach w momentach gwałtownych wzrostów cen energii.

Kierowcy odczują zmiany?

Zapowiedzi rządu oznaczają jedno – realną próbę szybkiego obniżenia cen paliw. Różnicę na stacjach paliw kierowcy powinni zauważyć już w przyszłym tygodniu.

Wybrane dla Ciebie