Do groźnej sytuacji doszło w środę, 22 lipca, w jednym z popularnych dyskontów w Lublinie. Do sklepu sieci Lidl przy ul. Kotlarskiej 2 (ul. Kunickiego) wszedł mężczyzna, który podszedł do stanowiska kasowego z zamiarem rozmienienia gotówki. Gdy spotkał się z odmową, sytuacja błyskawicznie eskalowała.
Wyciągnął pistolet przy kasie
Jak wynika z ustaleń, kasjerka poinformowała klienta, że nie ma możliwości rozmienienia pieniędzy z powodu braku drobnych w kasetce. W reakcji na odmowę mężczyzna oświadczył, że posiada przy sobie broń. Na dowód swoich słów wyciągnął przedmiot do złudzenia przypominający pistolet i – według relacji świadków – skierował go w stronę pracownicy.
Ochroniarz błyskawicznie podjął interwencję wobec agresywnego klienta, informując wcześniej o zdarzeniu policjantów.
Zobacz również
Rowerzyści dojadą dalej al. Sikorskiego. Powstanie kolejne 360 metrów trasy rowerowej
Nowa zajezdnia MPK przy ul. Głuskiej prawie gotowa. Zmieści 25 trolejbusów
Pomnik-Brama na Majdanku w rusztowaniach. Trwa renowacja za blisko 12 milionów złotych
Przebudowa Zana, stadion żużlowy i przedłużenie Zelwerowicza. Poznaliśmy plany Lublina na 2027 rok
Pistolet na kulki i zarzuty dla 56-latka
Przybyli do Lidla policjanci z pionu prewencji obezwładnili i zatrzymali napastnika. Okazał się nim 56-letni mieszkaniec Lublina. Po zabezpieczeniu broni wyszło na jaw, że był to pistolet na kulki.
Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, w tym nagrania z kamer monitoringu sklepowego, oraz przystąpili do przesłuchania świadków, oraz personelu sklepu.
Czynności w sprawie prowadzone są obecnie w kierunku art. 191 Kodeksu karnego, dotyczącego zmuszania do określonego zachowania przy użyciu groźby bezprawnej.
Najnowsze posty
Dodaj opinię