Popularna siłownia w Lublinie zamknięta. Czytelnicy pytają: Co z zakupionymi karnetami?

siłownia kobieta fitness
Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay

Od 6 czerwca siłownie i kluby fitness mogą wznowić działalność w nowym rygorze sanitarnym. Jak się okazuje jedna z popularnych siłowni w Lublinie nie otworzyła się do tej pory. Co z zakupionymi karnetami?

Aktualizacja: Wykupiła półroczny karnet na siłownię, która zamknęła się po miesiącu. Straciła ponad 800 zł

Klubowicze popularnej siłowni Fitness24Seven Lublin mieszczącej się przy ul. Jana Pawła II niecierpliwią się, ponieważ zgodnie z nowymi wytycznymi od 6 czerwca pozostałe siłownie i kluby fitness są otwarte, a ich klub nadal jest zamknięty i nie widzą co się dzieje z ich zawieszonymi karnetami.

„Dzień dobry. Z przyczyn od nas niezależnych nie znamy szczegółów i konkretnej daty, kiedy siłownia w Lublinie zostanie otwarta. W sprawach karnetu prosimy o kontakt pod adres e-mail [email protected]” – czytamy w komentarzu pod jednym z postów na stronie Fitness24Seven na Facebooku.

Nie udało nam się skontaktować z pracownikami siłowni Fitness24Seven przy ul. Jana Pawła II w Lublinie. Z nieoficjalnych informacji do jakich dotarliśmy wynika, że siłownia pod szyldem Fitness24Seven już się nie otworzy, ponieważ została wystawiona na sprzedaż.

Aktualizacja 29.06.2020 – Kolejna siłownia znika z Lublina. Działała w jednej z galerii handlowych



3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Ale to jest druga siłownia w Lublinie która nie została otwarta. Bo tak samo jest z siłownią Icon Fitness który jest w VIVO. Tyle że Icon zbankrutowało i ich wierzyciel przysyła ludziom e-maile że mają jakieś zaległe pieniądze do zapłacenia mimo że ich nie ma. Dzwoniąc do syndyka tylko mówią żeby napisać do nich maila tyle że nie odpisują a dzwoniąc do nich ciągle powtarzają by maila pisać.

  2. W Świdniku taka sama historia , jeżeli ktoś zrezygnuje z członkostwa jeszcze będzie im musiał zapłacić za okres wypowiedzenia umowy , SIC!!