Pierwsza w 2020 roku kontrola kierowcy Bolt. Nie przyjął mandatu, sprawa trafi do sądu

Pierwsza w 2020 roku kontrola kierowcy z aplikacji Bolt zakończyła się skierowaniem sprawy do sądu, ponieważ kierowca odmówił przyjęcia mandatu od inspektorów ITD. Lubelscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego wspólnie z policją po raz pierwszy w 2020 roku przeprowadzili kontrolę samochodu, którym wykonywany był okazjonalny przewóz osób z wykorzystaniem aplikacji Bolt. Do zatrzymania kierowcy mercedesa doszło […]

Redakcja

Pierwsza w 2020 roku kontrola kierowcy z aplikacji Bolt zakończyła się skierowaniem sprawy do sądu, ponieważ kierowca odmówił przyjęcia mandatu od inspektorów ITD.

Lubelscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego wspólnie z policją po raz pierwszy w 2020 roku przeprowadzili kontrolę samochodu, którym wykonywany był okazjonalny przewóz osób z wykorzystaniem aplikacji Bolt. Do zatrzymania kierowcy mercedesa doszło w piątek około godz. 20 na ul. Gazowej, w pobliżu dworca PKP w Lublinie. W kontroli uczestniczył jeden radiowóz policyjny i samochód Inspekcji Transportu Drogowego.

„Kierowca mercedesa wykonywał przewóz w ramach aplikacji Bolt i został poddany kontroli. Stwierdziliśmy liczne nieprawidłowości. Jego pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego. Będzie prowadzone postępowanie administracyjne. Ponieważ kierowca nie przyjął mandatu na kwotę 6 tysięcy złotych, sprawa trafi do sądu” – mówi Paweł Gruszka, rzecznik WITD w Lublinie.

Kierowca nie miał wymaganej licencji lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Ponadto jeździł pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych (przewozy okazjonalne można wykonywać pojazdem 8 lub 9-osobowym – przyp. red.). Prowadzący nie miał też orzeczeń lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.

Kontrola kierowcy mercedesa, który wykonywał przewozy osób za pomocą aplikacji Bolt | fot. Dominik Wąsik

„Dodatkowo przewoźnik, czyli ten, kto udostępnił temu kierowcy swoją licencję, będzie musiał liczyć się wszczęciem postępowania administracyjnego. Na przewoźnika zostanie nałożona kara w wysokości około 14 tysięcy złotych” – dodaje Gruszka.

W 2019 roku inspektorzy ITD skontrolowali ponad 80 kierowców korzystających z aplikacji Bolt. Wszystkie kontrole zakończyły się wykryciem nieprawidłowości oraz wszczęciem wobec kierowców i przewoźników postępowań administracyjnych.

Od nowego roku nowe przepisy

Od 1 stycznia 2020 obowiązują nowe regulacje prawne, które nakładają na kierowców z aplikacji m.in. Uber i Bolt wymagania. Zmieniło się to, że kierowcy mogą wykonywać przewozy w ramach usług taksówkowych.

„Warunkiem jest wyrobienie licencji na przewóz taxi i dostosowanie pojazdu, żeby był taksówką. Taki pojazd musi być wyposażony w lampę na dachu, napis taxi, taksometr oraz musi przejść pozytywne badanie techniczne dla taksówek. Po spełnieniu tych wymogów można wykonywać okazjonalne przewozy samochodem 5-osobowym” – wyjaśnia rzecznik WITD w Lublinie.

Wybrane dla Ciebie