Parkują, gdzie się tylko da. A co w razie pożaru? „Taka sytuacja może uniemożliwić dojazd służb ratowniczych”

Zgłosił się do nas mieszkaniec ul. Przyjaźni, a sprawa dotyczy drogi, przy której mieszka. Zwrócił naszą uwagę na fakt nieodpowiedniego — jego zdaniem — parkowania pojazdów przy Przyjaźni. Parkują jak chcą „Chciałbym poruszyć temat ul. Przyjaźni, bo coraz więcej jest takich przypadków. Ludzie bezmyślnie parkują i nie ma swobodnego przejazdu, chciałbym zwrócić uwagę na sam […]

Zaparkowane samochody uniemożliwiają przejazd ul. PrzyjaźniZaparkowane samochody uniemożliwiają przejazd ul. Przyjaźni
Redakcja

Zgłosił się do nas mieszkaniec ul. Przyjaźni, a sprawa dotyczy drogi, przy której mieszka. Zwrócił naszą uwagę na fakt nieodpowiedniego — jego zdaniem — parkowania pojazdów przy Przyjaźni.

Parkują jak chcą

„Chciałbym poruszyć temat ul. Przyjaźni, bo coraz więcej jest takich przypadków. Ludzie bezmyślnie parkują i nie ma swobodnego przejazdu, chciałbym zwrócić uwagę na sam fakt, że na osiedlu jest dużo osób starszych i przez takich lekkomyślnych ludzi karetka, nie dotrze na czas, już nie mówiąc o straży pożarnej. Gratuluję pomysłowości tym, co tak stanęli” – pisze pan Krystian.

W czym dokładnie rzecz? Samochody i inne pojazdy poruszają się ul. Przyjaźni w jednym kierunku, jadąc od strony ul. Łęczyńskiej. Kierowca chcący przejechać drogą w godzinach wieczornych u nocnych musi momentami nieźle manewrować, aby omijać kolejne zaparkowane na drodze auta.

Dużo większy problem pojawi się, gdy na ul. Przyjaźni (oby nie) dojdzie do pożaru lub innego wydarzenia powodującego interwencję służb ratunkowych, takich jak pogotowie czy straż pożarna. Zastawiona autami ul. Przyjaźni może stwarzać problem zwłaszcza w przypadku pożaru i związanego z nim dojazdu pojazdów strażackich.

ZDJĘCIA

Zaparkowane samochody po obu stronach ul. Przyjaźni
Zaparkowane samochody po obu stronach ul. Przyjaźni | fot. czytelnik Krystian
Wybrane dla Ciebie